Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 29 z 30
  • 227 / 77 / 0
Dla mnie najbardziej euforycznym narkotykiem był mefedron, ale prawdziwy mefedron czyli 4-metylometafedron a nie, randomowy b-k.
Najlepiej klepał mnie sort w żółtych kryształkach-igełkach, aż ciarki mnie przechodzą a myśl o nim...
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2117 / 351 / 0
Ze znanych mi substancji: extasy, pregabalina, alkohol
like the others before you
one by one we will take you
  • 768 / 106 / 0
Dobra esctasy z lat 2000 jest dobra.

wycięto off-top + ewentualny tekst, który mógłby być kontekstem do kontaktu w sprawie danej substancji /d5
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 938 / 506 / 0
Wrzucasz 2cb, przepalasz lufe cracku i napierdalasz balona. Zaden smierdzacy keton nawet w 1/10 cie tak nie wyjebie z papci : DDD
Uwaga! Użytkownik tosieniedzieje jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 151 / 67 / 0
Dla mnie autentyczna euforia przy odpowiednim załadowaniu się psychodelików przewyższa chemiczne szczęście po emkach, kryształach itp. Niestety nie zawsze tak działają.
Uwaga! Użytkownik Iacobus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 938 / 506 / 0
To prawda, czasem od grzybow dostawalem taka przyjemnosc cielesna, ze az sie skrecalem, uczucie wygrzewania doslownie od srodka. Takie stany nie sa w ogole mozliwe po heroinie, czy krysztalach. Zupelnie inna liga. Ale fakt, nie zawsze tak dziala.
Uwaga! Użytkownik tosieniedzieje jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1983 / 209 / 0
Ja także tak myślę :) ta euforia po psychodelikach, to czyste szczęście docierające do każdego kawałka naszego ciała od głowy do palców u stóp. Czuć to w aspekcie psychicznym jak i fizycznym. Ale niestety nie zawsze tak jest. Chociaż może dzięki temu bardziej to doceniamy?

Najlepiej na mnie grzyby pod tym względem działały.
Take DXM and Be Happy
  • 219 / 47 / 0
GBL - mega euforia
Grzyby i 2cb - zajebisty bodyhigh
  • 5 / 7 / 0
Też bardzo dobrze czułem się po GBL-u. Choć bałem się tego płynu z uwagi na łatwość przedawkowania, bo wystarczy polać za szybko, zapomnieć się i gleba... I z tego względu nigdy go nie kupiłem na własność.

Może jakby to jakoś opakować w kapsułki to bym mógł to opanować. Płyn jakoś tak mi się źle kojarzy. Ktoś się napije przez pomyłkę 20 ml i po nim. Ale chyba nie odważę się.
  • 1983 / 209 / 0
@wiaderk0, przypomniałeś mi o jednej sytuacji. Tylko raz w życiu miałem taką euforię po GBL, która po prostu powodowała że wiłem się na podłodze z rozkoszy. Zadzwoniłem do kumpla i bełkotałem mu w kółko że dawno takiej euforii nie czułem.
Coś pięknego

Szkoda tylko, że ocknąłem się na tej podłodze jakiś czas później bo leżałem nieprzytomny.
Take DXM and Be Happy
ODPOWIEDZ
Posty: 296 • Strona 29 z 30
Artykuły
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.