Jak trza brać to trza brać
Hej, nigdy takich efektów ubocznych przy wenli nie uswiadczylem, jest to lek typowo pode mnie i z jego stosowaniem nie wiążą się u mnie żadne efekty uboczne.
I tak już z półtora roku. Po roku skutki uboczne zchodzą do zera spokojnie drąg stoi i się z niego leje. Ale tak jak mówię zaznaczam, że dopiero po roku schodzą skutki uboczne..
Dodam tez, ze od 7msc jestem calkowicie trzezwy. Zdarzaly sie w moim przypadku czesto maratony z pornografia w asyscie ketonow. Byc moze ma to jakies podloze.
30 sierpnia 2023tosieniedzieje pisze: Mnie wykastrowalo, nie pamietam kiedy ostatni raz czulem podniecenie i chec na kobiete. Wenlafaksyne biore od 7msc. Jak sie zmusze to kutas stanie, ale pelnego zwodu nie uswiadczylem.
Dodam tez, ze od 7msc jestem calkowicie trzezwy. Zdarzaly sie w moim przypadku czesto maratony z pornografia w asyscie ketonow. Byc moze ma to jakies podloze.
Także nie panikuj jedz leki jak jesz zobaczysz że będzie lepiej dalej.
@00Kubson00 300mg nie dziwię Ci się że przysypiasz ja biorę 300 mg na dwie dawki rano i po południu koło 16:00 godziny posłuchaj mnie zrób sobie w ten sposób że ten 300 rozłóż sobie na dwie dawki po 150 mg wtedy nie będzie ci się przysypiać.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.