Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Dzień dobry się z Państwem

Przychodzę z cała masa pytań.

1. Mam ADHD, regularnie przyjmuje metylofenidad - czy może to mieć wpływ na jakość tripu?
2. Leki SNRI. Jestem na dużej (150mg) dawce wenlafaksyny, która chciałabym zamienić na mikro dawkowanie. Gdzieś obiło mi się o oczy dość nowe badanie, że snri nie blokują tak bardzo działania psylocyny jak srri. Wykoncypowalam sobie żeby równolegle rozpocząć mikrodawkowanie i powoli schodzić z wenli, ale nie mam pewności czy jest w ogóle sens zaczynać bez odstawienia leków. Czy ktoś z Was ma w tym temacie jakąś wiedzę ? Będę konsultowała oczywiście temat z moją psychiatra, ale nie mam pewności na ile jest na bieżąco.

3. W ten weekend razem z moją większą życiową połówką zrobiliśmy pierwsze w życiu podejście do konsumpcji własnoręcznie wychowanych grzybków.
Na pierwszy rzut on zjadł 1gr, ja 2 suszonych i było dziwnie;) Byliśmy święcie przekonani, że absolutnie nie weszły - dopiero po czterech godzinach, analizując miniony nastrój, absolutnie niepodobny do niczego co do tej pory czuliśmy, uznaliśmy że chyba jednak delikatnie nas trzepnęło 😂
Jako, że jesteśmy grzybowymi dziewicami, po 5h dorzuciliśmy teoretycznie już porządne dawki, ja 5gr, on 4 w postaci lemon tek i znowu to samo, zero wizuali, niczego co chociaż odrobinę przypominałoby moje doświadczenie z lotem na kwasie. Natomiast stan w głowie szalenie przyjemny, taka puchatość mózgu i ogólne poczucie miziastosci świata ;)

No ale jak na takie dawki powinno to wyglądać chyba trochę inaczej ? O ile u mnie mogę brać poprawkę na antydepresanty (stąd zdecydowałam się na większe dawki) o tyle on z tabletek łyka tylko witaminę D ;)
Grzyby były z trzech osobnych zbiorów. I teraz pytanie:
Czy tak skutecznie pokaszanilismy coś z hodowlą, suszeniem , czy też zwyczajnie coś jest nie tak z grow kitem który kupiliśmy ?
Jeśli hodowla, to czy wysuszona grzybnia która leży na strychu od czterech mcy jeszcze się do czegoś nadaje, czy wywalić ja w cholerę i nabyc nową?
  • 377 / 113 / 0
Generalnie stimy jak schodzą podczas tripa jest ryzyko bad tripa, aczkolwiek jeżeli bierzesz w tych dawkach leczniczych metylofenidat to raczej nie powinno wpływać .

SNRI raczej osłabi działanie grzybów bo to inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny ( noradrenaliny też, ale w tym przypadku to nie jest istotne bardzo)

Prawidłowe suszenie powinno się obyć bez zbytnio wysokiej temperatury , najlepiej połorzyć na gazecie ( lub ręczniku papierowym) grzyby i nakryć je tak samo , można dodatkowo na kaloryferze postawić tak okryte , broń boże nie używać piekarnika, bo wtedy całe zczernieją psylocybina się utleni i do wyjebania , suszenie odpowiednio przeprowadzone powinno redukować wagę grzybków do 10% mniej więcej, czyli jak było 20 g to po wysuszeniu powinny być 2 g , suszenie czasem trwa kilka dni

Te 5 g (porządnie wysuszone) to jest w kurwę dużo ja tylko raz w życiu tyle wziąłem , miałem w chuj wizuale , a stan na bani taki że jak się przykryłem kołdrą to czułem jakby mi się częsci ciała rozsypały po całym pokoju , i doszedłem do wniosku że wszechświat powstał z frytek xdd

Growkit o ile nie ma w nim pleśni możesz zalać na godzinę przegotowaną wodą , ostudzoną do temperatury pokojowej, może coś jeszcze wyrośnie, lepiej spróbować niż od razu wyjebać
"Life pain always sexy"
  • 15 / 8 / 0
Ja ze swojego growkitu mialem 6 rzutow zanin plesn sie pojawila, z czego pierwszy byl najmniejszy ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.