Od dziecka śpię ponad 9h. Większość życia przesypiam. Budzę się jeśli tylko zmuszony do tego, inaczej mogę spać i spać. Obecnie będąc w zakwaterowaniu z kilkoma osobami, wjebałem się w benzo, bo chciałem ciągle spać i żyć tylko pracą.
Tylko kiedy chodziłem na ranne zmiany, spałem po 6-7h i nigdy nie wyspany.
Za to po kilkunastu godzinach, przeważnie się wysypiam.
Nigdy chyba z tym snem nie wygram :/
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
09 lipca 2023FAMAS1980 pisze:tylko po co? jak już się obudziłeś to znaczy że starczy tego snu :) ja śpię po 6 h i lepiej się czuję jak po 8 czy 10. Czasami mnie weźmie ze prześpię ciągiem 10 h, ale to sporadycznie i wiem że mój organizm tego potrzebował.15 czerwca 2023SZEZE pisze: Od poniedziałku do Piątku ze względu na pracę i tryb dnia od 23 do 4:30. Denerwujące jest, że w niedzielę budzę się po 6 i muszę się dobrze najarac żeby jeszcze kimnac parę godzin heh
Ja wolę jednak cytrynę wycisnąć do cna, a co ja porobie w niedzielę o 6 rano
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

