05 lipca 2023Atropolamine pisze: Ja ostatnio częściej skrobię tabletkę nożem,aż zeskrobie całą i potem jeszcze to rozdrabniam całkowicie na jak najdrobniejszy proch.
A jesli chodzi o dzialanie lecznicze to rozne sa rodzaje bolu nie wiem przebijajacy, przeszywajacy duzo tego i na kazdy rodzaj tego bolu jest jakas substancja, w jednym przypadku dobre beda opioidy a w innych wystarczy zwykly ketonal.
Odnosnie pana z obawami przed skrętem zalecam pójście na program metadomowy,
05 lipca 20233di pisze: Oxy nigdy nie waliłem w nos. Z opio w nos tylko majke i jakoś tak średnio kopnęło jak na moją tolerkę, może za słabo skruszyłem.
Strzykawką się nie posługiwałem i raczej nie mam zamiaru. 40 mg oxy (oralnie) robi mnie całkiem ok, powyżej 50mg jest już mocno. Wiem też, że to trochę dziwne że waliłem majkę sniffem, a oxy nie. No jakoś tak się życie potoczyło.
Ogólnie jak coś kruszę to wkładam do kartki, albo sreberka i napierdalam czymś ciężkim, ale może zna ktoś jakiś lepszy w miarę prosty sposób.
Co do ostatniego zdania i zarazem pytania to odpowiadam.
Dużo osób właśnie słyszałem, że tłucze w tabletki złożone w kartce np. młotkiem. Nie lepiej to rozwałkować, przykładowo jakąś szklaną, okrągłą butelką po jakichś perfumach czy choćby po piwie? Przecież tak najlepiej się robi, ja zwykle wałkuję 2 razy, po jednym razie najczęściej nie wszystko się sproszkuje. Wtedy otwieramy kartkę, rozdrabniamy chwilę palcami
- oczywiście wcześniej myjemy ręce, szczególnie podając IV
i zgarniając okruchy rozsypane po kartce- jakąś najlepiej kartą taką jak bankomatową lub starą bankomatową zgarniamy to na załóżmy środek kartki- można na któryś róg załóżmy, nie ma to większego znaczenia, byle nieutarty jeszcze całkiem proch był w miarę blisko siebie i wałkujemy jeszcze raz. Rozdrabniamy w palcach i tym razem powinniśmy uzyskać idealnie sypki proch. Ot i cała filozofia.
09 lipca 2023furyofpatientman pisze: Swoja droga jakis ciekawszy mix? Nie chodzi o wzmacnianie dzialania ale o fajna synergie oksykodonu i nie wiem w sumie thc brzmi ok.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
