i jest dramat. Walczę z mega sennością, nie jestem w stanie pracować, zero
koncentracji, mam jakby rozmyty wzrok, nic mi się nie chce i dodatkowo
depresyjne myśli wróciły. Aa No i jeszcze znowu napady objadania. Czy to są
skutki uboczne które mijają? Jak dlugo będę się tak czuć? Czy w ciągu 2
tygodni powinno zacząć działać? Coś mi się nie chce wierzyć, że tabletka
która teraz wywołuje u mnie taką depre i senność, nagle będzie działać
totalnie odwrotnie i będę radosna i pobudzona lekko.
edit.
Dodam ze 2 dni temu bylem caly dzien kompletnie bez sil ledwo chodzilem, od wczoraj juz normalnie sie poruszam jak zawsze..
W rzadkich przypadkach podczas zażywania fluoksetyny mogą wystąpić pewne skutki uboczne, ale anemia nie jest jednym z nich.
Obniżony poziom erytrocytów (czerwonych krwinek) może być spowodowany różnymi czynnikami, takimi jak niedobór żelaza, niedokrwistość, utrata krwi lub inne problemy zdrowotne. Podwyższony poziom limfocytów również może wynikać z różnych przyczyn, w tym infekcji, stanów zapalnych lub reakcji immunologicznych.
Może najpierw zbadaj sobie poziom żelaza, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
