Dział służący dyskusji nt. spraw, gdzie postawiony został zarzut z art. 55-60 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 21 / 14 / 0
A więc sprawa jest taka rodzice kolegi który ma 17 lat sprawdzili mu komputer a dokładnie konwersacje z szfagrem ciotki gdzie widać że kilkukrotnie pytał się go o załatwienie mj. Dokładnie kolega dawał szfagrowi siano od szedł do siła i kupowal koledze mj. Czy szfagier może mieć jakieś problemy w przypadku gdy rodzice kolegi zgłoszą sprawę na policję. Dodam że jedyne dowody to ss rozmowy z szfagrem na Messengerze oczywiście w wypadku kiedy kolega nie złoży zeznań w co wątpię. Proszę o odpowiedź z góry wielkie dzięki.
  • 1444 / 375 / 13
No jak go starzy zajebia z dupy na komendzie to może mieć przypal w chuj za udostępnianie/sprzedawanie osobie nieletniej narkotyków. Dupsko pęknie szfagrowi.

Czy odpowiedz jest dość wyczerpująca?
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 2050 / 337 / 0
Przed "szfagrem" spore problemy. Nie tylko handel a w dodatku udostępnianie narkotyków osobie nieletniej to odsiadka za handel z dodatkowymi zarzutami za wiek gówniaka. Szwagier musi być idiotą, że załatwiał dzieciakom narkotyki na messangerze (smh) i zapłaci za to wysoką cenę.
Sama sprzedaż to do 10 lat odsiadki można się bronić i walczyć o zawiasy, ale nie tutaj bo poszkodowanym jest dziecko/niepełnoletni za co karą są dodatkowe MINIMALNE 3 lata pozbawienia wolności. Sądy nieprzychylnie patrzą na demoralizowanie dzieci (kolejny zarzut btw obok handlu i udostępniania nieletnim). Także kilkanaście lat odsiadki w pierdlu wydaje się w takiej sytuacji bardzo prawdopodobne.
Najlepsze co pozostaje to DOBRY prawnik (za całą sprawę skasuje od 5k wzwyż), to może da radę coś urwać, może ewentualne wyjście po odbyciu połowy kary czy coś, chociaż nie wiem czy i to jest tutaj możliwe.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 633 / 154 / 0
5 koła to chyba wg jakichś starych stawek, teraz potrzeba dużo więcej, a i tak bez kogoś z polecenia w większości profesji mają na Ciebie wywalone, odbębniając minimum tego, co można...
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.