Interesuje mnie doświadczenie wywołane bufoteniną (5-HO-DMT) zawartą w najwyższym stężeniu w nasionach Cebil (Anadenanthera colubrina). W odróżnieniu od Yopo (A. peregrina), właśnie w tej odmianie głównym alkaloidem jest 5-HO-DMT, a nie 5-MeO-DMT.
Przymierzam się do zakupu takich oto nasion i parę rzeczy chciałbym się najpierw dowiedzieć od kogoś, kto już może się w to bawił:
Z tego co wiem, nasiona należy wyprażyć, wyjąć ze skorupek, zmielić a następnie zmieszać 1:1:1 z wodorotlenkiem wapnia (wapnem gaszonym) i proszkiem do pieczenia, po czym zmoczyć wodą i zmieszać na pastę, następnie wysuszyć i tabaka gotowa. Jeśli przepis się nie zgadza, proszę o sprostowanie. Następnie wciąganie za pomocą kuripe (bambusowej rury służącej do wdmuchiwania do nosa).
Czy taki sposób jest wydajny?
Ile nasion najlepiej wykorzystać na jeden trip? I ile taki trip trwa?
Jakie właściwie są efekty, ma ktoś doświadczenia?
Czy nasiona można by było np. Spalić w bongu aby działanie było takie same lub lepsze?
Czy zjedzone nasiona również zadziałają?
Starożytni Peruwiańczycy utrzymywali porządek społeczny przy pomocy halucynogenów
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.