Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
0,5X2 dziennie.
08 maja 2023Rs3mati pisze: Imo stopniowo zmniejszaj dawkę i bierz pregabaline, tylko nie dłużej niż kilka miesięcy bo i z tego będzie ciężko zejść, dawki od 75mg do max 300, z 450/600+ łatwo się w to wjebac
haha ja próbując wyjść z benzo i alko sie wjebałem w pregabalinę i teraz biore wszystko na raz.... także nie polecam pregi jeśli traktujesz to na poważnie lepiej redukcja o 0.25 co jakis czas - masz na necie tabelki
faktycznie lepiej obcinać/zamienić na tranxene i nią schodzić. Jestem cały czas w trakcie odstawki obu.
baklofen trochę pomagał ze względu na gaba-b ale czułem się mega struty po nim więc go odstawiłem (swoją drogą też mocno uzależnia, z nim również uwaga- kiedyś go żarłem równo mieszając z alkoholem).
Stosuję jak już w tym wątku wspominałem memantyne (od 2 tygodni) nie czuje mocno jej działania ale możliwe, że dzięki niej też łatwiej mi się schodzi (schodzę z 6 leków, dziś praktycznie zrobiłem CT wenlafeksyny 450mg)
za tydzień będe już na samej tranxene, bez pregabaliny. (jeżeli chodzi o GABA-jebniki)
także miecz obusieczny :D jeden schodzi z drugiego pierwszym, a drugi z pierwszego drugim, diabelski młyn
Ale muszę przyznać jedno alkohol+benzo to miks doskonały, ale tylko z alkoholem.
Z jednej strony wydawało by się to bardziej oczywiste ale metabolizm leku jest bardzo długi więc teoretycznie taki wyskok może upłynnić schodzenie.
Ale z drugiej strony nie wiem czy nie cofnalem się dwa kroki do tyłu
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
