Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
  • 12880 / 2513 / 0
Mdliło Cię po połączeniu alko z ziołem. Samo zioło ma działanie przeciwwymiotne, choć nowicjusze po bardzo mocnym temacie faktycznie mogą wymiotować.
  • 4487 / 712 / 2198
@Fichte typowe objawy skumulowania i zbyt mocnej fazy. Ja to nazywam 'w kurwę łapczywy jesteś, to płacić za swoje trzeba'. Podobna sytuacja podczas walenia wódy, w której wlewasz w siebie XYZ ilości, a potem zbiera Cię na wymioty, bo faza wjeżdża z opóźnieniem. No to widzisz, masz nauczkę. Temat też jak piszesz, pewnie był w kurwę mocny. No i jeszcze po alko walenia wiadra, albo ściąganie kosmo bucha z blantów, no to się nie odważyłem. Zawsze na spokojnie jak nieznany temat, to do lufy drobne ilości.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 10 / 6 / 0
Zdarzało mi się tylko kiedy palenie wchodzi po alko. A już palenie po chlaniu wódy to rzyganie gwarantowane. Po prostu jak palę to albo nie piję albo piję mało i ostrożnie.
  • 176 / 11 / 0
Po samej mj nigdy nie wymiotowałem, co innego jak zapaliłem przy dużej ilości alkoholu :) ale i tak zdarzało się to bardzo rzadko
  • 481 / 75 / 0
Po marihuanie zawsze mdłości mi przechodzą. Jak miałem jelitówkę, to było złote lekarstwo. Trzeci raz w życiu przechodziłem grypę żołądkową i wiem jak to wygląda. Człowiek leży w łóżku i non stop jest mu mdło i wymiotuje nawet wypitą wodą. Zapaliłem bucha. Mdłości zredukowały się do minimum, ani razu już nie wymiotowałem, zasnąłem.
  • 1 / / 0
Mnie na początku palenia też często rzygalo. Paliłem w towarzystwie doświadczonych osób które narzucalo tempo, więc wypalałem więcej niż chciałem/mogłem. Zależy też chyba od nastawienia. Jak raz bełtniesz z nie wiadomych przyczyn, to później podświadomie możesz kojarzyć palenie z rzyganiem, co później owocuje w bełtach.
  • 1562 / 404 / 13
Po zielsku sie nie rzyga. Jedynie jak sie zje coś nieświeżego albo nie wie jak mixować. Słabe głowy macie :liść: :wino: :kreska: :korposzczur:
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 4487 / 712 / 2198
Rzyganie oznacza zbyt mocne wejście fazy. Więc finalnie śmiało można powiedzieć, że się wymiotuje. Niemniej jednak, aby doprowadzić się do takiego stanu, to serio trzeba zajebać srogo. No chyba, że miksuje się z alkoholem albo innym gównem, to przy małej głowie tak jak wspominasz, wystarczy chwila i wymiot.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.