W grudniu dostałem od przyjaciela na urodziny nasiona AK47 auto. Leżały one nieużywane aż do momentu gdy ten sam przyjaciel przypomniał mi o nich i podsunął pomysł zasiania. Zasialiśmy to nasionko 2 marca ( z góry mówię że wtedy nie byłem doinformowany jak, i kiedy sadzi się konopie) i rosło sobie w domu pod jakąś lampa grow która używałem do hodowania pomiodrów w domu. W kwietniu musiałem przeprowadzić się do domu rodzinnego więc hodowla indoor odpadła. Postanowiłam wsadzić roślinkę do gruntu mniej więcej 1 maja. Spot odwiedzałem bardzo rzadko, nie musiałem martwić się o światło i nawodnienie ponieważ prawie codziennie były małe deszcze. Dzisiaj byłem odwiedzić miejsce z roślinka i mam pytanie czy z tej przedwcześnie zasilanej roślinki może coś jeszcze wyrosnąć? Z góry dziękuję za odpowiedzi i informuje was, że jest to moja pierwsza roślinka wżyciu więc nie wiedziałem jak z nią postępować.
Poniżej przesyłam aktualne zdjęcia krzaczka.
https://ibb.co/xD6xdNP
https://ibb.co/zVPbkph
https://ibb.co/J552chP
Nie znam jego historii, ale domyślam się, że przesadzanie spowodowało szok i zakwitnięcie, albo posadziłeś w jakimś koszmarnym miejscu - zacienionym i z jałową ziemią. Co mnie jeszcze zaskakuje, to fakt że od zasiania minęły ponad 3 miesiące, a roślinka wygląda, jakby kwitła od 2 tygodni.
Automaty to bardzo dobra opcja na outdoor, ale wymagają dużo więcej i nie wybaczają błędów. Też kiedyś myślałem, że marihuana to zioło, co rośnie niczym mięta. Posadzę gdzieś w ustronnym miejscu i będzie git.
Żeby myśleć o dobrym jakościowo i ilościowo zbiorze, trzeba się przygotować i napracować.
Z tego co pisałeś, dostałeś nasiona więc zakładam, że coś tam zostało. Jeśli tak, nie jest jeszcze absolutnie za późno, by je wystartować. Z końcem sierpnia / początkiem września powinno dojść, choć cholera wie, ile trwa cykl życia tych konkretnych pestek.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
