25 maja 2023lysy666 pisze: @aurora20 Przy dłuższym przechowywaniu zaczyna mieć to znaczenie. Szybciej traci walory.
Zresztą pochłaniacz tlenu nie reguluje wilgoci.
@Pingwino
Jak to wygląda?
Od siebie dodam, że spaliłem dziś jakąś 1/3 lufki pyłku z sitka w dużym 30-cm bongosie (mam tego chyba ze 2-3 g po kilkudziesięciu g blueberry i la continentala). 2/3 lufy nieaktywnego ABV także szczypta tego pyłku a jak mnie wystrzeliło....było aż za mocno uważać z tym, mocne uderzenie młotem w środek mózgu
25 maja 2023bluerx pisze: Do aptek trafi nowa odmiana Gorilla Glue od 420 Pharma
ten tilray blueberry to jest dosłownie najgorsze zioło jakie paliłem w życiu, po dwóch (sic!) miesiącach już prawie całkowicie straciło zapach i jest tak suche że musze kroić topa nożyczkami (sic!) żeby sie w lufce zmieścił. nie polecam w ogóle ziółka od lekarza.
Może producent tego wysrywu wyszedł naprzeciw oczekiwaniom i już nie trzeba kruszyć, bo samo się rozpada. Zawsze to minuta mniej do przygotowania.
Ja bardzo lubię bluberry pomimo, że sucha. I tak ostatnio wybieram ponad aurorę bo najważniejsze jest przecież wydajność/działanie smak i zapach a te sprawy mi się zgadzają. 15g około miesiąca mi styka (przeważnie bo raz zrobiłem w 2 tydzie lol) i do samego końca czuć intensywny aromat jagód (czuć je także w smaku) działanie wiadomo- S class, ale faktycznie do krojenia nożyczkami haha. Aurora taka nie jest więc jak komuś nie pasuje że takie przysuszone zapraszamy po inne odmiany:)
Do do kiefu o którym pisałem to szacowałem że tego mi styknie na jakieś 2-3 dni palenia ale zapowiada się, że cały tygodzień mam za free przed sobą
Tolerka.
Tym suszom z apteki (18-20% THC) to akurat mocy nie brakuje. Blueberry to jest taki usypiacz, że szok, ale dla nałogowców nie ma takiej ilości, której by się nie przepaliło.
The body or a conscious mind'
Slab Master Kush, dziewczyna z ktora paliłem mdlała po tej odmianie, oczy białe, ledwo co mówiła, gdzie normalnie jara na codzień, a ja sie czuje jak po ,,cbd +" Odmiany indica są dla mnie nudne.
28 maja 2023IStillKnow pisze: Paliłem Blueberry i różne krzyżówki nie raz i to jest tak ciężka indica, podobnie jak wiele z korzeniami afgani, że np zapalenie w sobotę z rana 0,1 - 0,15g, powodowało że jeszcze tego samego dnia późnym popołudniem czułem, że to jarałem. To że dajesz radę pokonać tego 1g dziennie albo nie najlepiej świadczy o mocy tej wersji z apteki, albo masz mocno wywindowaną tolerancję.
Aurora nie jest nigdy sucha (przynajmniej ja nigdy nie trafiłem) ale od ostatnich jakiś 50 gramów wybieram tylko Blueberry moja ulubiona
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
