Dostałem wiadomość prywatną o Amanicie i jej pozytywnym działaniu, niestety nie mogę odpisać bo nie mam jeszcze opcji odpisywania na wiadomości. Niemniej jednak zainteresowałem się tym grzybem i wierzę, że mógłby mi pomóc w moich problemach.
Chciałbym się dowiedzieć jak to jest legalnością Amanity w UK. Sklep internetowy na Litwie odpisał mi, że wysyłają regularnie i grzyb nie jest regulowany prawnie w UK. Natomiast w internecie znalazłem sprzeczne informacje, że nie był regulowany do 2016 roku od tamtej pory import, posiadanie i sprzedaż jest nielegalna przez wejście ustawy Psychoactive Substances Act 2016. Jak to z tym w końcu jest ktoś wie?
02 lutego 2021makusz pisze: (...)że nie był regulowany do 2016 roku od tamtej pory import, posiadanie i sprzedaż jest nielegalna przez wejście ustawy Psychoactive Substances Act 2016.
Amanita muscaria and Amanita pantherina are illegal to buy, sell, or possess since December 2008. Possession of amounts larger than 0.5 g dried or 5 g fresh lead to a criminal charge.
Widziałam muchomory, czy tam "wyciągi z muchomora" u vendorów, jeżeli ktoś przechwyci taką przesyłkę to będzie ona traktowana w myśl tej ustawy, o której napisałeś, bo będzie to import, który jest zakazany. Jak wiadomo ludzie zamawiają gorsze rzeczy, ale namawiać nie zamierzam.
Nie widzę sensu importu Amanit skądkolwiek, bo zwyczajnie UK jest nimi zalane gdy jest sezon grzybowy. Rosną totalnie wszędzie: w lesie, w parku, pod krzaczkiem na łące.
Zbieranie jakichkolwiek grzybów w UK jest zakazane, więc chodząc po lesie od razu rozpoznasz polaka po plecaku
Oczywiście nikt restrykcyjnie tego nie będzie sprawdzał, jednakże może się znaleźć jakiś życzliwy angol, który chętnie doniesie.
Zapewne mniej ryzykowne jest zebranie, niż kombinacje w zamawianie. Jeśli się zdecydujesz, to polecam się zaznajomić dobrze z tematem jak traktować Amanity i nie zrobić sobie kuku.
O ile zbieranie grzybów jest zakazane to generalnie większość osób na to przymyka oko (tak jak na poppersa). Nie spotkałem się z przypadkiem, żeby krawężniki albo społeczniaki specjalnie sie tym przejmowali a nawet jeżeli to pewnie skończyłoby sie to słownym upomnieniem żeby nie niszczyć przyrody i uważać żeby sie nie potruć.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Czym UK motywuje ten zakaz?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
