Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 959 z 1155
  • 3455 / 563 / 2
@SlawomirAnonim tak, dochodziłem do jednego grama. Zacząłem robić solidne przerwy i zjechałem z dawki i pomogło.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 341 / 43 / 0
27 kwietnia 2023g3no pisze:
kodeina z Antidolu szybciej wjeżdża, jeśli popita w miarę ciepłą wodą np. Jeśli tej cieplejszej wody nie będzie, to u mnie okres latencji (czy można tak powiedzieć w kontekście opio?) podobny do tego, gdy przypadkowo przedawkuję Thiocodin.
Jak zrobisz sobie roztwór wodny z thioco to wchodzi tak samo szybko jak antek, (nie)polecam spróbować
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 1035 / 91 / 0
Już nie pamiętam. Możliwe, że masz rację. Na przestrzeni lat łykałem, rozgryzałem i rozpuszczałem te tabletki. Obecnie od dłuższego czasu wróciłem do klasycznego połykania i pasuje.
Pamiętam za to, że jakiś czas temu gdy gniotłem Thiocodin na proszek i rozpuszczałem to w dość małej ilości wody - pół szklanki, a wcześniej zażywałem pewną dawkę DXM, to brzuch potrafił boleć znacznie i to przez dłuższy czas. Może jest to indywidualna sprawa, może trochę się żalę. W wieku lat kilkunastu miałem jednak niedrożność jelit podobno polekową. Doświadczenie bardzo bolesne - dwie operacje w przeciągu pół roku. Po tym zdarzeniu wnętrzności się odzywały po jedzeniu ostro przyprawionego jedzenia. Sulfogwajakol taki znowu obojętny dla jelit i to w takich dawkach, które przyjmuję, też nie jest. Pewnie nie każdemu tak to doskiwera...
  • 59 / 6 / 0
29 kwietnia 2023slodkapszczolka pisze:
27 kwietnia 2023g3no pisze:
kodeina z Antidolu szybciej wjeżdża, jeśli popita w miarę ciepłą wodą np. Jeśli tej cieplejszej wody nie będzie, to u mnie okres latencji (czy można tak powiedzieć w kontekście opio?) podobny do tego, gdy przypadkowo przedawkuję Thiocodin.
Jak zrobisz sobie roztwór wodny z thioco to wchodzi tak samo szybko jak antek, (nie)polecam spróbować
Czemu (nie) polecasz?
  • 134 / 9 / 0
Czy po jednorazowym podaniu 150 mg kodeiny z thiocodinu, może wystąpić depresja, otepienie, pustka emocjonalna, uczucie ciągłego zmęczenia niewyspania, które ciągnie się już 5 dni ? Dodam, że te 150 mg poczulem słabo, jedynie trochę mnie to uspokoiło ważę 82 kg i w zasadzie drugi raz w życiu przyjąłem taka dawkę, z czego pierwszy raz był rok temu z innymi opłatami też nie mam styczności od prawie roku.
  • 59 / 3 / 0
26 kwietnia 2023g3no pisze:
proch armatni:D
Czyli ktoś potwierdził moje wspomnienie.
Zgadza się że kode można trzymać z tego przesączu i ze wszystkimi wypełniaczami.
  • 155 / 46 / 0
@pekaes
Może to, co teraz odczuwasz nie zostało wywołane przez wzięcie kodeiny, lecz właśnie to popchnęło cię do spróbowania kody. Może pomyśl nad psychologiem lub psychiatrą.
Nie ma, że za mocno.
  • 341 / 43 / 0
02 maja 2023moons pisze:
29 kwietnia 2023slodkapszczolka pisze:
27 kwietnia 2023g3no pisze:
kodeina z Antidolu szybciej wjeżdża, jeśli popita w miarę ciepłą wodą np. Jeśli tej cieplejszej wody nie będzie, to u mnie okres latencji (czy można tak powiedzieć w kontekście opio?) podobny do tego, gdy przypadkowo przedawkuję Thiocodin.
Jak zrobisz sobie roztwór wodny z thioco to wchodzi tak samo szybko jak antek, (nie)polecam spróbować
Czemu (nie) polecasz?
bo nie moge polecać przyjmowania substancji psychoaktywnych %-D
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 553 / 117 / 0
@Up
Jak mniemam nie faszerowałeś się tymi tabletkami od wczesnych lat i stąd te operacje, więc po prostu nasuwa się wniosek, że zdrowie ludzkie jest bardzo kruche ...

Fuzja - 909
02 maja 2023g3no pisze:
Już nie pamiętam. Możliwe, że masz rację. Na przestrzeni lat łykałem, rozgryzałem i rozpuszczałem te tabletki. Obecnie od dłuższego czasu wróciłem do klasycznego połykania i pasuje.
Pamiętam za to, że jakiś czas temu gdy gniotłem Thiocodin na proszek i rozpuszczałem to w dość małej ilości wody - pół szklanki, a wcześniej zażywałem pewną dawkę DXM, to brzuch potrafił boleć znacznie i to przez dłuższy czas. Może jest to indywidualna sprawa, może trochę się żalę. W wieku lat kilkunastu miałem jednak niedrożność jelit podobno polekową. Doświadczenie bardzo bolesne - dwie operacje w przeciągu pół roku. Po tym zdarzeniu wnętrzności się odzywały po jedzeniu ostro przyprawionego jedzenia. Sulfogwajakol taki znowu obojętny dla jelit i to w takich dawkach, które przyjmuję, też nie jest. Pewnie nie każdemu tak to doskiwera...
Chciałem się odnieść do twojego wpisu. Proszę o scalenie.
Dość zastanawiające i mocno zwodnicze jest to, że nie doskwiera...
  • 742 / 9 / 0
02 maja 2023g3no pisze:
Już nie pamiętam. Możliwe, że masz rację. Na przestrzeni lat łykałem, rozgryzałem i rozpuszczałem te tabletki. Obecnie od dłuższego czasu wróciłem do klasycznego połykania i pasuje.
Pamiętam za to, że jakiś czas temu gdy gniotłem Thiocodin na proszek i rozpuszczałem to w dość małej ilości wody - pół szklanki, a wcześniej zażywałem pewną dawkę DXM, to brzuch potrafił boleć znacznie i to przez dłuższy czas. Może jest to indywidualna sprawa, może trochę się żalę. W wieku lat kilkunastu miałem jednak niedrożność jelit podobno polekową. Doświadczenie bardzo bolesne - dwie operacje w przeciągu pół roku. Po tym zdarzeniu wnętrzności się odzywały po jedzeniu ostro przyprawionego jedzenia. Sulfogwajakol taki znowu obojętny dla jelit i to w takich dawkach, które przyjmuję, też nie jest. Pewnie nie każdemu tak to doskiwera...
Ty w ogóle thioco nie powinieneś brać. Szcególnie jeśli bolał Cię brzuch po braniu i jeszcze miałeś w dzieciństwie taką sytuację. On nie jest obojętny - on rozpierdala żołądek.

Straszną krzywdę sobie robicie tym thioco. Naprawdę to potwornie niszczy żołądek, ja jak jadłem kodeine (10 lat temu) to antidol był w praktycznie takiej samej cenie jak thioco więc wybór był oczywisty a mianowicie ekstrakcja antka lodowatą wodą. Ogólnie to uważam, że jeśli ktoś wpierdala thioco w ciągu albo bardzo regularnie w dawkach powyżej tych 300mg to już lepiej wziąć mocniejsze opio, bo brown walony iv jest mniej szkodliwy niż to paskudne thioco...
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 959 z 1155
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.