23 kwietnia 2023MentalStefan pisze: Hajsiwo na ćpanie zawsze się znajdzie, choćby nie było na chleb to na ćpanko zawsze będzie xD
Jak patrzyłem w sieci, to moje uzależnienie od kodeiny jest zaliczane do tych wyjątkowo silnych, bo biorę ją nie dla funu, ale dlatego że to jedyna substancja która daje mi ulgę w lekoopornej depresji.
Zależy jak kto definiuje sobie "ćpanie dla funu". Ja jestem raczej z tych osób, które wolą być lekko ugrzanym - nie aż do stopnia w którym można tylko siedzieć i noddować. Nie powiem, że leżenie z opio-orgazmem wielonarządowym i zajebistą euforią nie jest fajne, wręcz przeciwnie, ale skutkiem opio któremu nie potrafię się tak oprzeć jest przede wszystkim ulga od tego stanu smutku i nienawiści do świata i ludzi (wszystkich, włącznie ze mną), a także stan mienia wyjebane na wszystko. Kiedy zaczynam czuć że unoszę się do góry i muszę jękać z rozkoszy oraz noddować to następnym razem zmniejszam dawkę - raz za czasu można się tak zabawić ale wiem z doświadczenia że tolerka rośnie wtedy o wiele szybciej.
No to w sumie można powiedzieć, że biorę ją i z tego, i z tamtego powodu xD
25 kwietnia 2023neller pisze: @jak89 i jak wyszło z tym tramadolem? Ja bym nie wrzucał nigdy tego do DXM i innych tego typu rzeczy i fety czy innych MMC, CMC też.
Wybór należy do Ciebie...
Pieprzyć pieprzenie o rzucaniu. W ciągu działa pięknie, trzeba tylko ją mocniej wzmacniać.
25 kwietnia 2023neller pisze: @jak89 i jak wyszło z tym tramadolem? Ja bym nie wrzucał nigdy tego do DXM i innych tego typu rzeczy i fety czy innych MMC, CMC też.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.