Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
1.Czy lubisz jarac ?
1.Cały czas.
444
39%
2.raz w tygodniu.
160
14%
3.Jaram i miksuję
226
20%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
59
5%
5.raz w miesiącu.
116
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
123
11%

Liczba głosów: 1128

Zablokowany
Posty: 15178 • Strona 1492 z 1518
  • 917 / 235 / 0
Najprościej to czysty słoik ( można przetrzeć spirytem albo przelać wrzącą wodą), czysta nakrętka, brak dostępu światła (np. można słoik trzymać w pudełku) , zapełnić w 3/4. Jeśli bardzo wyschnie to boveda albo inny nawilżacz. Jak przesadzimy z wilgocią to pleśń zacznie wychodzić. Jak przechowujemy większą ilość to lepiej przesuszone niż za wilgotne. Po 2 latach zioło nie traci mocy, może faktycznie bardziej działa nasennie, mnie to pasi akurat. Temperatura pokojowa może być, nawet trochę niższa nie zaszkodzi.
  • 1455 / 598 / 0
Jakiej wielkosci :bongo: najbardziej lubicie ? Ja srednie tak z 20-30cm wysokosci ale widzialem tez takie polmetrowe dryblasy ciekawe co to daje poza niepraktycznoscia i latwiejszym rozbiciem .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 20 / 4 / 0
Ej chłopaki pytanie szybkie, nie paliłem marihuany od 4 miesięcy i za 3 godziny ide na Angielski, ile mam spalić zioła 25% THC żeby odczuć efekty ale żeby nie było widać po mnie, używam waporyzatora
  • 3251 / 359 / 2
Jak nie paliłeś tyle, to po co chcesz palić? A jeśli musisz, to po takiej przerwie wolałbym w miłych warunkach i bezpiecznych zapalić.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 20 / 4 / 0
@jogurt paliłem wczoraj wieczorem ale to się chyba nie liczy bo jeden raz nie zbuduje dużej tolerancji, a jeśli o to chodzi to pod wpływem w szkole jest ciekawie, kiedyś najebany do szkoły poszedłem, fantastycznie było
  • 13 / / 0
Dlaczego prawie zawsze łapię srogie parajone po ziole? Występowało to też (na wejściu) jakiś tam bieda ketonach typu 3-CMC ze stacjonarki.
Przy 4-CMC to nie występowało...
  • 20 / 4 / 0
@onthenet wydaje mi się że masz złe nastawienie psychiczne, albo za słabą psychikę do tego, chociaż ja pierwszy raz skuna paliłem w wieku 13 lat i nic takiego się nie działo tylko raz paranoje złapałem gdy paliłem skuna niesprawdzonego, teraz już mam z pierwszej ręki 30% THC i nie mam takich żeczy
  • 605 / 156 / 0
@CieplaPoduszka
Z większych dzbanków jest chłodniejszy dym, ale ja też wolę małe. Bo mam mały pysk + zawsze mam problem z wyliczeniem, ile miejsca w płucu zostawić, żeby ściągnąć całą resztę po puszczeniu sprzęgła. Z takiego 20 cm walę na pełne płuco hita, a to co zostaje w bańce to pomijalne straty.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 13 / / 0
@69Wiktor69420 zgadzam się z tym dlatego w ogóle nie pale bo nawet jak zapale to mało co mnie aż tak upierdala jak zioło właśnie i bardzo łatwo łapie paranoje.
  • 3251 / 359 / 2
27 marca 2023onthenet pisze:
Dlaczego prawie zawsze łapię srogie parajone po ziole? Występowało to też (na wejściu) jakiś tam bieda ketonach typu 3-CMC ze stacjonarki.
Przy 4-CMC to nie występowało...
A duzo paliłeś w życiu? Bo ja na początku też miałem, a potem się obyłem. Trzeba luzno podchodzić do świata. Ja jak mam jakas panikę to se mówię luz, co ma być to będzie.

Jak nie cierpię reggae, bo kto słucha ten kolege wiadomo. A każdy rasta to pede hehehe. Ale poważnie, posłuchaj sobie jakiegoś lajtowego reggae np. Don't worry, z takim rytmem 60hz chyba to jest. Takim jak w don't worry.

Jeśli tak masz mam sztuczkę psychologiczna. Zapal sobie w bezpiecznym, ciepłym, oswietlonym ciepłym swiatlem (kolory od żółci do czerwieni) bądź w nim w cieplutko otulony jakimis kocykami, poduszkami. Wszystko w pokoju tez raczej ciepłe barwy. Jak masz kogoś z kim czujesz sie bezpiecznie to może ci towarzyszyć. W tle łagodna muzyka, może być reggae, albo jaką lubisz, ale z tych spokojniejszych ze zbioru i z pozytywnymi dzwiekami (Majka Jeżowska ma same takie praktycznie, ja lubie chiptune'y).

I jak już jest to wszystko i jestes spokojny, a nawet lekko senny, ułożony wygodnie. Wtedy spleć ręce na klatce piersiowej jak u zmarłego. Po prostu połóż ręke na sercu a drugą na niej i powiedz sobie najlepiej spokojnie i na głos "gdy będę miał paranoje to położę tak ręce na sercu, a wtedy stopniowo moje paranoje znikną, a pojawi sie spokój, który teraz czuję i najlepiej juz zostań w tym miejscu i idz spac, albo wróć stopniowo do normalnych zajęć.

Gdy zaczną cie łapać paranoje następnym razem to znajdz najbezpieczniejsze i najspokojniejsze miejsce jakie masz pod ręką. Najlepiej usiądź, albo sie połóż, ale na stojąco tez tak mozna. Spleć ręce tak samo, postaraj sie jak najlepiej przypomnieć ten spokojny pokój i tą fazę i głeboko i powoli oddychaj, ale nie na siłę jesli szybciej ci bedzie bardziej odpowiadało to ok. Z wydechem możesz sobie pomyśleć/powiedzieć "wraca do mnoe spokój", "nadchodzi spokój", albo samo " Spokój". Powinno pomóc i to w dalekiej perspektywie, a może się nawet przydać na inne fazy, lub sytuacje życiowe. Pozdrawiam.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
Zablokowany
Posty: 15178 • Strona 1492 z 1518
Artykuły
Newsy
[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.