martwy_soltys pisze: I co z tego, że alkoholu można wypić 400g? To inna klasa środków odurzających. Jak wypiję litr wódki to najwyżej zasnę i się zarzygam...
kubaj0 pisze:To przez takich jak ty Bon Scott nie żyje! Giń frajerze :#: :#: :#:martwy_soltys pisze: I co z tego, że alkoholu można wypić 400g? To inna klasa środków odurzających. Jak wypiję litr wódki to najwyżej zasnę i się zarzygam...
o kurwa, nie kojarz mnie z takimi porażkami lamusie
Pić to trzeba umieć. Rzygać też
yam'teoretyk pisze: Dlatego przy "zgonach" pamiętajcie o układaniu w pozycji bezpiecznej-bocznej ustalonej.
zafundowalam sobie okolo 2-miesieczny ciag (z jednym dniem przerwy w maju), glownie amfetamina (iv i donosowo) na przemian z acodinem i kodeina, okazyjnie hel i morfina. nie biore od 3 dni.
moj stan: ciagly bol glowy, chodze jak pijana, mam wyostrzony sluch w ogole dziwnie odbieram dzwieki, srednio rozumiem co ktos do mnie mowi, jezyk mi sie placze i jakam sie, mam dziwne plamy przed oczami i nie moge opanowac ciaglego mrugania, pobudzenie psychoruchowe, a jednak wiekszosc dnia leze w lozku.
moje pytanie kiedy mi to zejdzie. podejrzewam ze wszystko mi sie skumulowalo w organizmie i to przedluza faze, ale wole zeby mi ktos udzielil rady. oczywiscie mam zamiar brac dalej.
dodam ze bylam na 2 detoxach 2 odwykach mam stwierdzona chorobe afektywna dwubiegunowa i zaburzenia osobowosci borderline ale odstawilam psychotropy jakies 3 miesiace temu.
pozdrawiam wszystkich i dziekuje z gory za odpowiedzi.
<opio3
r-dexa pisze: na przemian z acodinem i kodeina,
do tematu:
wyp.... do szkoły + dużo baclofenu dożylnie
no wiem ze jestem glupia i malolata, szkoly nie ma, bo wakacje sa:p trzeba sie bawic.
czyli mam isc do psychiatry i sie poradzic, czy kminic cos na lewo z tym baclofenem ? bo troche o nim juz sie doedukowalam tutaj, szczerze mowiac niewiele o tym wcesniej czytalam, moze mi troche rozjasni banie. dziekuje bardzo za mile slowa wsparcia i rady:p:*
<opio3
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.