Na mnie nic tak dobrze nie zadzialalo jak escitalopram - najselektywniejszy SSRI z posrod tych dostepnych w aptece. Kazdy przypadek czlowieka jest inny, kazdy ma , kolokwialnie mowiac, co innego „zepsute” , a kazdy z lekow wywoluje efekt w postaci bardzo obszernej kaskady przyczynowo skutkowej rozniacej sie od siebie i wplywajacej inaczej na ten „zepsuty” umysl. Jedne daja subiektywna poprawe, inne nie.
Juz abstrahujac od tego ze 99% osob wysnuwajacych teorie na temat tego czy ssri sa dobre czy szkodza, na tym forum ma mgliste pojecie na temat neurofarmakologii to w ogole ocena lekow na podstawie mechanizmow dzialania, nawet w oparciu o prace ludzi powaznych nie ma sensu. W ludzkiej wiedzy na temat mechanizmow pracy mozgu, na temat mechanizmow depresji jest zbyt wiele niewiadomych i dlatego kompletnie niecelowym jest wyprowadzanie wnioskow wychodzac od jakichs tam teorii mechanizmow farmakologicznych.
Dlatego jeden lek dziala na jednego a inny na drugiego.
Natomiast te wszystkie opinie o spiskach koncernow farmakologicznych sprzedajacych leki ktore permanentnie niszcza zdrowie (np opinie nt ssri) to bzdury wierutne, farmazony dla durniow ktorzy chwytaja wszystko co radykalne - radykalne poglady polityczne, radykalne postawy spoleczne, zazwyczaj osoby z patologii, biedy blokowiska. Robi sie to po to by w rozny sposob wykorzystywac zjawisko poparcia takich tez - leaderzy takich hisrorii czesto ladnie na tym wychodza (patrz lider marszu niepodleglosci - blizniaczego projektu tumanienia baranow skrajnymi pogladami)
I takimi postami tylko potwierdzasz to co każdy widzi.
Ważne, że Ty znasz neurofarmakologie na wyrywki. Jak to kiedyś rozpisywałes cholinę na depresję czy tam lęk...
Już zapomniałeś, że batalia o wpisanie w ulotkę leków SSRI że mogą powodować samobójstwa trwała lata i sporo kasy. I to pomimo statystycznych dowodów, że tak jest. Jak we Francji zaczęły wychodzić kwiatki jak dopuszczano antydepresanty do obiegu to też zapomniałeś ?
Lekarze przepisywali leki pacjentom i kto rezygnował lub umierał to lekarz albo usuwał pacjenta z grupy albo pacjent nie kończyło leczenia.
Żebyśmy mieli jasność. Ja nie pisze, że antydepresanty są najgorsze na świecie jednak przedstawianie ich w takim świetle jest głupotą i przeklamywaniem faktów.
Nie ma tu słowa o terapi która jest bazą leczenia tylko szprycowania się lekami "które nie niszczą zdrowia".
Na całe szczęście kiedy ja miałem objawy depresji to trafiłem na ludzi którzy mi pomogli. I to bez SSRI. Może dlatego u mnie po kilku tygodniach wszystkie największe objawy ustąpiły.
Ilu ludziom pomogły leki ? A ilu pomagają i będą pomagać przez wiele lat ?
Poleć też poczytać o drugiej stronie. Polecam poczytać ludzi związanych z korporacjami którzy mówią jak się wprowadza takie leki. Choć widzę, że nawet gdyby w twarz powiedzieli jak to wygląda to dorobilbys teorie i do tego.
Ja może i jestem zbyt negatywnie nastawiony ale Ty jesteś po całkiem drugiej stronie barykady. Hurraoptymizm i kompletne niezauważanie kłopotów.
Ps
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Kiedyś tutaj wrzucałem opis Rumianku i bodaj szafranu.
Oba zioła w badaniach uzyskały podobną skuteczność co niektóre antydepresanty.
Wynik badania od razu został wyśmiany w stylu "to się lecz ziółkami".
To jak to jest ? Sugerujemy się jak napisano wyżej sama statystyka czy innymi rzeczami ?
Co jest jeszcze ciekawsze... Skoro obecnie badania na kilku ziołach jak i substancjach dają bardzo ciekawe i obiecujące wyniki dlaczego się tego nie wdraża ? Czemu nikt nie pompuje milionów w badaniach nad Brahmi ?
Odpowiedź jest prosta - nie będzie na tym pieniędzy, ludzie nie zostaną uzależnieni więc po co to komu ?
A wyniki badań pokazują skuteczność w łagodzeniu niepokoju podobna do lorazepanu
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23195757/
W innych badaniach p.depresyjne działanie podobne do leków itd.
Wiadomo. Nie zmienię myślenia ludzi. A jeśli ktoś jest nastawiony na nie to nawet setka badań nie przekona
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... etek-osob/
https://www.rmf24.pl/nauka/news-medyczn ... rp_state=1
https://www.theguardian.com/science/201 ... ung-people
A tu od 49 minuty mówią jak się dopuszcza takie leki do obrotu.
https://youtu.be/2-gnGhxTrfM
Oczywiście ja nie pisze, żeby się nie leczyć. Trzeba jednak poznać jak to działa jakie są skutki uboczne i jak to połączyć z terapią. Linki wyżej to 5 minut szukania i pierwsza strona wyszukiwarki. W latach 80 i początkiem lat 90 takich skandali było o wiele więcej. Np w latach 80 prozac w Niemczech nie został dopuszczony do sprzedaży, bo oceniono, że niesie więcej szkody niż zysków.
Ja się odnoszę tylko do części wpisu który mówi, że antydepy są bezpieczne, mają minimalne skutki uboczne itd. Oczywiście widzę, że są ludzie którzy potrzebują takich leków ale... Są też ludzie u których wystarczy terapia, zmiana pracy, nawyków, żywienia czyli rozbicie stresu i jego efektów.
Sorry za post pod postem ale wyszły mi delikatne elaboraty.
11 marca 2023Parathormon pisze: Natomiast te wszystkie opinie o spiskach koncernow farmakologicznych sprzedajacych leki ktore permanentnie niszcza zdrowie (np opinie nt ssri) to bzdury wierutne, farmazony
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
wenlafaksyna lek antydepresyjny to jest SSRI? Jeżeli nie to jaki??
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
