"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Będąc gdzieś zdarza mi się wpatrywać w nosy innych dziewczyn, czy też mają taki nos jak ona, albo rozmiar buta, albo "wielkość głowy" i często mam taką myśl w głowie - "ooo, taka jak ta bardziej by do mnie pasowała"...
Ona mnie kocha strasznie, bardzo jej zależy, jak rozmawiamy o tym, że mam jakieś wątpliwości to jest płacz z jej strony... że przecież jeszcze nie tak dawno było wszystko OK.
Tak czy siak - nie wiem, czy gdybym się tak serio wypalił w tym wszystkich, to bym tak strasznie to przeżywał i nie potrafił o niczym innym myśleć? Byłoby to dla mnie aż tak bardzo temat numer 1? Istnieje takie coś jak rOCD (relacyjna forma zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego). Może to jest to.
Jak rozumiem na paroksetnie nie było problemów pokroju tego nosa, widziałbym więc tutaj raczej nasilenie objawów (czegoś, tego czegoś na co brałeś antydepy). Bo paroksetyna nie ma możliwości zmiany postrzegania na bardziej atrakcyjne czy coś w tym rodzaju. Więc patrzenie na ten przykładowy nos na paroksetynie miałeś prawdziwsze (bliższe prawdy).
Znałem kiedyś dziewczynę (całkiem ładną), która usilnie twierdziła że ma krzywy nos, strasznie jej to przeszkadzało, wstydziła się go bardzo, chciała operacji plastycznych etc. Sertalina i kwetiapina (w małych dawkach) sprawiły że wróciła do ludzi i odzyskała zdolność oceny prostości swojego nosa.
Ja oczywiście bardziej polecam Ci rozwiązanie problemu terapiami niż lekami. Ale widomo jak jest i ile czasu potrzeba. A dziewczyna jak rozumiem nie daje ci tu wsparcia tylko sama go potrzebuje/wymaga od ciebie. Ale to praktycznie każda dziewczyna tak zareaguje jak powiesz że zastanawiasz się czy nie zarwać z nią, więc tu niczego lepszego nie będzie nigdy.
Mi akurat w takich natręctwach, w takiej drażliwości pomogło LSD bardzo. Ale to już do twojej własnej oceny. Także ja bym szedł jednak w leki. Ale to cały czas jest moja opinia.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
