Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 4 z 4
  • 1455 / 598 / 0
@Kpina sproboj pojsc na krotki spacer na swiezym powietrzu zapalic :liść: przed snem albo meliski . Jakiego "kaca" , mixujesz z :wino: ? Nie ma czegos takiego jak kac po grzybach ani zjazd , jest afterglow przepiekny .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 171 / 21 / 0
Nie miksuje z alko, czasami z mj.
Dzień po jest dla mnie jak kac, ból głowy, rąk i nóg, ogólne zmęczenie.
Ale skoro mówisz że po grzybach nie ma zjazdu ani kaca, to może po prostu organizm się upomina o benzo. Bo zawsze w dniu grzybienia mocno ograniczam
  • 387 / 87 / 0
Długo po zejściu fazy grzybowej nie mogę zasnąć, to normalne według mnie. Na następny dzień ból głowy, za każdym razem tak miałem.
  • 502 / 298 / 0
Ja miewałem ból głowy, ale w moim przypadku to wynik braku paliwa. Pod wpływem grzybów nie czuję w ogóle głodu, od jakiegoś czasu zmuszam się do czegoś z cukrem i na drugi dzień jest znacznie lepiej. Polecam też od razu walić grzyby z miodem. W razie gdyby jednak nadal głowa bolała - ibuprofen.

Sam problem z zasypianiem to norma, mnie wycisza olejek CBD typu hemp shot. Jak łyknę 25 ml gdzieś tak w połowie tripa, to nawet zmienia nieco doświadczenie (ale subtelnie, nie jak dopiero co wciągnięta chmura), a po dwóch godzinach ułatwia zasypianie. Trzeba brać pod uwagę, że to wszystko mocno indywidualna kwestia i można czytać propozycje innych, nic jednak nie zastąpi metody prób i błędów by znaleźć własny złoty środek.
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 605 / 156 / 0
06 lutego 2023CieplaPoduszka pisze:
@Kpina sproboj pojsc na krotki spacer na swiezym powietrzu zapalic :liść: przed snem albo meliski . Jakiego "kaca" , mixujesz z :wino: ? Nie ma czegos takiego jak kac po grzybach ani zjazd , jest afterglow przepiekny .
Afterglow to ja mam jak pizda puści. Na następny dzień zazwyczaj spranie mentalno-emocjonalne i taki odłączony się czuję.
Dlatego lubię mieć dzień wolny po tripie na regenerację.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 3 / / 0
06 lutego 2023Kpina pisze:
Ja mam ogromny problem z zaśnięciem. Grzyby biorę zawsze na wieczór. Gdy już ze mnie zejdzie biorę benzo ale nic to nie daje. Następnego dnia mam kaca
Ja mam identycznie tak samo, mi benzo pomagało, ale mi się skończyło i teraz lipa bo jest na receptę. Dla mnie to aktualnie największa bolączka tripowania. Kocham grzybki, ale to siedzenie do 4 rano jest mega męczące. Właśnie szukam rozwiązania jakie środki nasenne. Ja przemyślenia i tak mam minimum 3 godzinne i są one niesamowite, sprawiły, że się zmieniam, ale jak już paliwo się kończy zazwyczaj koło 1 w nocy, to te przemyślenia robią się strasznie meczące i coraz mniej wartościowe, można by nazwać to rozmyślaniem o głupotach. Człowiek jest zmęczony, a cały czas myśli i myśli, a brak przy tym dobrego samopoczucia. No nic szukam dalej, musi coś dobrze działać, do zioła niestety nie mam dostępu
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 4 z 4
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.