23 kwietnia 2022frzyjer pisze: @GermanskiOprawca Możesz napisać coś więcej ? Jakie dawki stosowałeś ? Po jakim czasie uwolniłeś się od tego paskudztwa ? Leki rozumiem dostales od psychiatry ? Może warto się przejść jeszcze raz do psychiatry ale prywatnie...
Ciągi na syntetycznych kannabinoidach wyzwoliły stare zaburzenia lękowe, które się zapętliły i utknąłem w derealizacji.
Widziałem świat jak zza szyby, wszystko było mniej wyraźne i takie złowrogie, obce. Wydawało mi się, że moje myśli nie są moje. Poza tym często miałem wrażenie "wiaderka na głowie", to znaczy słyszałem wszystko takie przytłumione. To był właśnie taki stan naćpania po kanna, który mi się zawiesił. Też potrafiło mi to się utrzymywać latami, dopóki nie zaczałem się leczyć.
Dzięki lekom i abstynencji od tego świństwa nie mam już od dawna takich objawów. :-)
no ale nie przeczytalem tez nigdzie ze ktos po mikrodawce LSD mial taka jazde pod wzgledem fizycznym i kilka dni czul tego skutki - a wiem co mialem ja
do teraz na pewno mam tak ze: ciepły sweterek na sercu, czuje sciskanie/cieplo i niewygodnie w mniejszej koszulce, brak uczucia nawodnienia i oporu z tym>tzn. moge wypic bardzo duzo wody az mi wydyje brzuch i moge chodzic szybko bezproblemowo; bez uczucia dyskomfortu, jak biore oddech do oporu to tak jak napisalem nie czuje takiego oporu jak kiedys, w ogole dziwnie jesli o to chodzi bo ostatnio np. zlapalem sie na tym ze np. zaburczy mi w brzuchu i kompletnie nic nie czuje fizycznie, no a kiedys czulem po zaburczeniu takie charakterystyczne uczucie, wiem ze brzmi to jak typowy bełkot po psychodeliku, ale wiem ze tak nie jest, nie mysle o tym caly czas a caly czas czuje np. cieply sweterek, ze juz nie czujed tak nawet sporego nawodnienia etc - dodatkowo po LSD zawsze kilka dni po spozyciu chodzilem przyjebany i oslabiony, nie wychodzilem nigdzie bo to bylby spory wysilek wowczas, a ludzie mowia ze po LSD nie ma zjazdu i wstajesz nowonarodzony (co tez mzoe byc dowodem na to, ze mam specyficzny organizm i nie jest to nerwica)
nie wiem czy to przez to tak jak pisalem, ale wole napisac i o to sie boje - wzrok w ciemnosci pogorszyl sie diametralnie i bardzo szybko - do teraz sie lapie na tym ze patrze na cos i mysle sobie przeciez powinienem widziec na luzie mimo ze jest troche ciemniej, a jak wejde z oswietlonego pomieszczenia nagle np. do domu (gdzie mimo to mam okno w przedpokoju) to juz zdecydowanie zle
Chciałby, żeby ktoś wyjaśnił mi dokładnie termin "zawieszenie fazy po narkotykach".
Chodzi o ujawnienie się choroby psychicznej ?
przeniesiono do głównego wątku - ds
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
