Z góry dzięki za rzetelne informacje.
Nie mogę nic znaleźć na forum na ten temat wiec przepraszam jezeli już taki istnieje.
Jakiś czas temu brałam czyste MDMA w proszku. Nie wiem jaka ilość nie znam się ale to nie ma chhba większego znaczenia w moim pytaniu.
Był to mój 3 raz. Bylam przygotowana na comdown na drugi dzień, ale dzieje się coś dziwnego- wręcz przeciwnie mam tak dobry humor ze mogłabym tańczyć i ciagle rozmawiać z ludźmi ( normalnie jestem mega nieśmiała i raczej ostatnimi czasy miałam depresyjne epizody z brakiem chęci do
życia). Cieszę się z tego stanu oczywiście, ale nie wiem czy to normalne? MDMA wyleczyło moja nerwice i depresje?
Jak byłam pod wpływem myślałam o tym jak bez sensu jest przejmować się pierdolami i z takim samym stanem obudziłam się na drugi dzień i nadal trwa tydzień później, nie chce żeby to się zmieniło
Czy ktoś miał podobny przypadek lub wie coś na ten temat?
Dzięki!
Przeniesiono do WO / 909
@ Magdal3nna tak to sie nazywa afterglow w terminologii psychodelicznej . MDMA jak najbardziej moze pomoc przy obu a "zjazd" jest tylko jesli przesadzisz z dawka albo za czesto bierzesz . Wiec dopoki przestrzegasz tolerancji i nie bierzesz wiecej niz 1 dorzutke to nie ma sie czym przejmowac .
Tylko wiesz to nie jest tez tak , ze wezmiesz magiczna
Ja miałem tak po pierwszych 2 razach. Przez miesiąc miałem podobne uczucia co ty. Niestety już później to mija... Więc ciesz się póki możesz. :)
Bierz jak najrzadziej to może to wydluzysz
Podziel się posiłkiem, chamie
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
