Gelato polecam - bardzo popularna aktualnie. Miałem w tym roku na outdoorze w wersji auto.
Działanie jest dokładnie takie, jak opisałeś. Siedzenie na kanapie, gapienie się w TV / ekran i przysypianie.
Odkąd jej spróbowałem, używam wyłącznie na noc, bo w pewnym momencie nie da się nie iść spać.
23 stycznia 2023motocyklista pisze: No ta, co za dużo to niezdrowo. Ja mam zawsze schizy po długiej przerwie, pierwsze zapalenie to zawsze przytłoczenie, analiza błędów życiowych, co oni o mnie myślą, moralniaki itd. dokładnie jak @Askat, ale popalam dalej i z lekka przyzwyczajam się do działania THC (minimalna tolerka), wtedy faza robi się normalna.
CBD fajnie działa na krzywe fazy. Ja robię tak, że najpierw się zjaram normalnym ziołem, a dopiero później dodaje CBD jeśli potrzeba.
W odwrotnej kolejności wydaje mi się, że faza jest słabsza.
23 stycznia 2023motocyklista pisze: mój sposób to przyzwyczaić się do działania THC, z pomocą CBD albo paląc mniej właśnie + dobre set&settings.
Moja teoria jest taka że w grassie są kannabinoidy które u niektórych osób zmieniają profil działania THC na schizowy a nie ma ich po przerobieniu na hasz. Nie wiem tylko czy za te schizy przy zielu odpowiadają geny/osobowość czy jakieś ukryte choroby psychiczne ale to już raczej materiał na pracę doktorską. W każdym razie dla przykładu istnieje gen odpowiedzialny za to że niektórym osobom liście kolendry smakują mydlinami, i ja się do nich zaliczam, w przypadku zioła może być podobna zależność.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
