Możesz, ale z ostrożnością i mniejsze dawki. Różeniec wchodzi w interakcje z tryptofanem i powinieneś spróbować 2 razy mniejsze dawki i z czasem zwiększać. Ja miałem nieprzyjemną interakcje biorąc około 1.5g w nocy, gdy brałem różeniec i małe dawki selegiliny. Noc była koszmarna (paraliże, świadome sny, pocenie się, popieranie partii Razem). Dobrze, że mi ten pojebany stan przeszedł
Fuzja / 909
To co tu pobieżnie przeczytałem zgadza się z moją teorią ale się upewnię. Jak po przyjęciu 2-3 krotnej porcji tryptofanu w prochu zasnąłem błyskawicznie na około godzinę i obudziłem się znacząco spokojny z pamięcią funkcyjną toku myślenia, to czy tryptofan uzupełnił mi braki serotoniny? bo na tą chwilę będę wiedział jak reagować i kiedy zażywać, a nie cały czas w diecie profilaktycznie.
I dlaczego po tym czasie przestaje działać ? Co kvzwa robić żeby ten stan się utrzymał ;d
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.