Ciekawa sprawa - oglądałem wczoraj różne gadżety i też o tym pomyślałem. Thx - spróbuję.
EDIT
Stworzyłem na "patenty":
1. Wziąłem stary, stalowy cybuch i umieściłem w szklanym - nie było zbyt szczelnie więc nałożyłem na niego gumkę recepturkę - od razu lepiej. A do stalowego sitko wchodzi elegancko. Lepsza byłaby silikonowa uszczelka więc można to jeszcze udoskonalić.
2. Spinacz do papieru i kombinerki. W kilka minut zrobiłem z niego coś na kształt kuleczki. Oczka są drobniutkie i elegancko pasuje. Czyszczenie będzie sprowadzało się do kilku kropel alkoholu izopropylowego, a potem zrobi się nowy.
Znalazłem takie durszlaczki jak niżej. Kupię i przetestuję w okolicach nowego roku.
The body or a conscious mind'
Pózniej gostek co był z moją matką w związku skonfiskował to bongo na polecenie matki, i nie wiem co się pózniej już z tym bongiem działo.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
BREAL.TV | Cypress Hill "Hits From The Bong" - Live @ The Smokeout 2012
Wjebanie szkła do zmywarki wydaje się być dobrym pomysłem, ale z mojego doświadczenia nie spełnia swojej roli w pełni, grubsze warstwy osadu po paleniu zostają. Ciepła/gorąca woda z mydłem/płynem do naczyń sprawdza się jedynie w przypadku kiedy używamy bonga do waporyzacji, osad jest cieniutki i nie generuje takiego smrodu jak w przypadku jarania. U mnie alkohol izopropylowy + sól to najlepsze rozwiązanie na upierdolone bongo po jaraniu, sól nie rozpuszcza się w alko i ściera osad ze ścianek szkła. Poza tym jednak warto mieć długie i giętkie wyciory bo w zależności od kształtu bogna, gdzieniegdzie ten osad może pozostać. Zatyczki do otworów bonga to miły dodatek, unikniemy wtedy bezpośredniego kontaktu palców z higrospokijnym alkoholem.
Izopropanol na ciepło? Próbowałem na zimno, ale średnio się sprawdzało na te najcięższe nagary. Może faktycznie trzeba zainwestować w wycior.
The body or a conscious mind'
W temperaturze pokojowej. Domyślam się że wyższa temperatura zmiękcza osad przez co łatwiej by schodził, ale jakoś nie potrzebowałem tego robić.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

