ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 9 z 9
  • 2 / / 0
Mam pytanie co do pierwszego razu - jak najlepiej brac? polknac,pogryzc czy rozpuścić? Kazdy mowi cos innego i juz sama nie wiem
  • 1455 / 598 / 0
@xep1ne a co masz - pigule czy krysztal ? Jesli 1sze to po prostu polknij , jesli 2gie to rozpusc i wypij jak szota popijajac czyms szybko .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 382 / 55 / 0
Nie radzę tego trzymać w buzi dłużej niż 1 sek 😋 albo łykasz jak masz pikse albo jak masz kryształ to osobiście preferuję zawinąć w jakiś papier... Np 1 warstwę toaletowego cieniutko i połknąć. Można też szot jak wyżej napisał @CieplaPoduszka ale wiem że smakuje to okrutnie i później posmak zostaje na dłuższą chwilę.
Cogito ergo sum
  • 45 / 4 / 0
Mieliście kiedyś sytuacje, że zasypialiscie po MDMA?

U mnie tak jest za kazdym razem. Nie jest mi z tego powodu jakos szczegolnie przykro, bo to dosc toksyczna uzywka wiec w sumie dobrze. Nie ciagnie mnie. Ale jestem ciekawa skad to sie bierze.

Niezależnie od tego ile tego wezme, zawsze efekt jest ten sam. Nie przytocze dokladnych ilosci, bo zdarzylo mi sie 3-4 razy w zyciu dostac gotowa "bombeczke" i nie pamietam ile to bylo.

Prob bylo kilka. Pierwszy raz owa "bombeczka"byla mala i standardowa. Kumpel tez zwyczajnie bal sie jak zareaguję więc nie dawał mi duzo. Osoby ktore byly z nami potwierdzily ze to mala ilosc.

No i na poczatku swietne uczucie itd. trwalo to jakies 15 minut, potem zrobilo mi sie niedobrze. Poszlam zwymiotowac. Wystarczylo raz "puscic pawia" i od razu bylo lepiej. Ale za chwile ogarnela mnie ogromna sennosc. I to taka nie do opanowania. Musialam isc spac.

Kolejne próby były z różnych źródeł i efekt był zawsze ten sam. Ostatnia była z koleżanką i tym kumplem od którego dostalam pierwszy raz. Koleżanka nie mogla uwierzyc, ze to działa na mnie jak srodek usypiający. Zapytała czy chce troche. Tym razem nie byl to krysztal, a piguła. Stwierdziłam ze czemu nie, zobaczę, może cos sie zmieniło, ale sprobujmy z malutką ilością. I odłamała mi 1/3 pigułki.

I znów ten sam schemat. Tylko zamiast wymiotowania - miałam lekkie nudności, a zamiast usypiania, byłam mocno senna ale dawało rade nie zasnąć.

WTF? Nie znam nikogo kto by tak miał.

Lubię używki ale nie ładuję ich co weekend, nie napieprzam ich bez opamiętania. Wiec nie ma co mowic o jakiejkolwiek tolerancji. Glownie zdarza mi sie palic marihuanę, raz na pare miesiecy LSD. No ale to tyle. Żadnych innych rzeczy.


Edit. Dodam ze przy kazdej okazji probowania, byla grupka ludzi ktora brala tez i to samo co ja. Na nich działało to tak jak powinno.
  • 382 / 55 / 0
Bierzesz jakieś leki? Jakieś choroby? Nie jestem lekarzem... ale często jak coś nie wchodzi jest powiązane z stanem twojego organizmu.

Jeśli miałaś kilka prób i z żadną nie wyszło to niestety chyba trzeba będzie sobie odpuścić. Mnie na senność bierze tylko jak zmieszam mke z 2cb - próbowałem kilka razy i za każdym razem kończy się tym, że idę spać :) Więc teraz nie mieszam bo osobno i tak się bawie dobrze przy tych substanacjach.
Cogito ergo sum
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 9 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.