Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Jeden znajomy (przeciwnik zażywania czegokolwiek) straszył mnie, że jak będę ćpać, to szybciej się zestarzeję i posypią mi się zęby. Zdaje mi się jednak, że takie problemy dotyczą regularnych ćpunów, a nie osoby zażywającej rekreacyjnie.
Gdzie indziej słyszałam, że właśnie feta pozwala "zakonserwować" młodość i urodę. To jak to w końcu jest?
Najistotniejsza jest częstotliwość. Zapewne wiesz jakie są skutki uboczne szczurków i będąc w kilkudniowym ciągu nie zdążysz ich zniwelować- co ma wpływ chociażby na zęby właśnie. Zażywanie rekreacyjnie (cokolwiek poprzez to rozumiesz) nie powinno być aż tak zauważalnie destrukcyjne. Niemniej jednak, jak będziesz ćpać, to szybciej się zestarzejesz i posypią Ci się zęby- jest to prawda oczywiście ;]
Ja też tak słyszałem, niestety nigdy nie widziałem.
Z mojego punktu widzenia w najlepszym przypadku feta nie wpływa na wygląd wcale, niz wpływać by miała korzystnie. A takie gadanie to gloryfikowanie amfetaminy i nic więcej. Pondro
Ogólnie mam wrażenie że jak jestem naćpany jestem przystojny, a jak jestem trzeźwy to już nie ^^
Mam myślę (niestety) całkiem spore doświadczenie z fetą - fukam od ładnych kilkunastu lat : P
Kiedy ostro przyćpam (tzw. końskie dawki, graniczące z dawką śmiertelną dla zwykłego śmiertelnika) zauważam opuchliznę połączoną z sinieniem kończyn do takiego stopnia, że kolor moich rąk i nóg wpada we fiolet. Błyskawicznie wyskakują bolesne, ropne krostki na całym ciele. Przy nasadzie paznokci u rąk pojawiają się czerwone kropki (wynik pękania naczyń krwionośnych pod wpływem ekstremalnego ciśnienia). Wacek również zmienia się we fioletowego mikroskopijnego flaczka. Skóra na całym ciele wydaje się taka ciągliwa, tłusta, plastyczna jakby plastelina. No i oczywiście oczy jak 5 złotówki...
Jednak niedawno zauważyłem, że jak polecę w ciąg to zaczynają obumierać mi mieszki włosowe - robią się czarne i odpadają, ktoś również to zauważył? Definitywnie muszę to rzucić...
Ps. Jestem 30 letnim studentem XD
Obumierania mieszków nie zauważyłem. Na rocznym ciągu może zakola się powiększyły, jest to natomiast wpisane w moje geny, więc prędzej czy później tak by się stało. Nie ma co mieszać fety do tego. Mogę wspomnieć natomiast, że w ciągu mocno spowolniło odrastanie owłosienia na ciele. W sumie uważam to za plus. Dodatkowo, prawie wcale nie odrasatały mi paznokcie (Też plus, lol). Niemniej naprawdę mało spałem, w moim trybie na kilka h snu przypadały 2-4 doby, a przynajmniej do czasu, kiedy zmęczenie nie wymuszało spania po jednym dniu
-------------------------
Wracając do głównego wątku. amfetamina w długim rozrachunku na pewno nikogo nie upiękni. Czego odmówić natomiast nie mogę, to to, że w moim przypadku po fecie wyglądam lepiej, niż czysty na trzeźwo. I nie jest to spowodowane moją zaburzoną percepcją, a dosłownie - Jeśli po jednej, dwóch dobach bez snu, członkowie rodziny komentują twój stan twarzy na pozytywny, w stylu "O jaka ładna cera Ci sie zrobiła", to coś jest na rzeczy (I nie jeden raz, a wielokrotnie)
Cere mam lekko porowatą, dodatkowo naczynkową, co sprawia, że twarz znaczną większość czasu jest zarumieniona, czyli w skrócie, chujowy koloryt na tle reszty ludzi. Dodatkowo atopowe zapalenie skóry, czyli swędzące, zaczerwienione stany zapalne m.in właśnie na twarzy czy głowie. Sucha, łuszcząca się skóra w tych miejscach. Muszę co najmniej dbać o regularne nawilżanie kremem ryja, żeby było w miarę okuratnie
A na fecie? Byciu ciągle w ciągu? Cały czas przed kompem, nie ma czasu ryja umyć, a i nawet nie trzeba. Skóra gładka, pory zamknięte, prawie żadnych zaskórników, koloryt naturalny, wyrównany, nic nie swędzi, nic nie piecze. Jak to możliwe? Nie wiem, co najwyżej się domyślam kilku możliwych przyczyn
Oczywiście, mówię tylko za siebie, ale po każdych speedach zawsze wyglądałem lepiej niż po jakichkolwiek innych używkach, czy też na trzeźwo. I tak w sumie, biorąc pod uwagę dermatologiczne obciążenia genetyczne, to feta komfort życia bardzo poprawiała, w sumie w wielu aspektach
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Oczywiście wszystkie wymienione efekty uboczne najbardziej widoczne są przy regularnym przyjmowaniu amfetaminy. Okazjonalny szczur nie powinien powodować ich w tak zauważalny sposób. Trzymać się z daleka od ciągów, myć zęby i ciało, jeść i pić a do tego można uzupełniać witaminy i regularnie spać. Teraz jak to czytam, wydaje się abstrakcyjne przy stosowaniu amfetaminy ale cóż
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
