Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
27 listopada 2022Glitch pisze: Nic mi się nie stało. Dziś z rana 400 mg, 1mg alpry i był fajny, produktywny stan.
Teraz wrzuciłem 500mg i nie wiem czy dorzucać sniffy kryształu (3cmc lub 3mmc, nie jestem pewny), buchy i alperke?
Nie bierzcie tego na grypę i jej podobne.
https://www.youtube.com/watch?v=RlnorSxB-qQ
Jeśli będziesz rozważny i cierpliwy to bez problemu wyczujesz swoją porcje ;)
Co do tolerancji to to kwestia indywidualna. Ja mam kilka rad:
- nie bierz więcej niż 200 mg na raz
- daj czas substancji na zainstalowanie się ( licz nawet 3 h , T miewa fochy i nawet na pusty bebzon lubi wejść z dziwnym lagiem )
-nie dorzucaj jeśli czujesz juz się fajnie.
- nie zarzucaj w opór , do odcięcia
-Najlepiej było by maks 1x w tyg. (Jasne... ,) ale bądźmy realistami, te 2x z przerwa 2-3 też da radę utrzymać stale dzialanie na stałych dawkach.
- nie bierz dzień po dniu
- 400 mg to maks ! Nie klepie- kręcimy przerwę min tygodniowa
- dobrze jedz, dbaj o regenerację, sen
- jeśli nie bierzesz leków obniżających próg drgawkowy/ nie masz epizodów epilepsji w życiorysie to nie dowalaj do tego benzodiazepin.
- nie bierz T do roboty , bo po kliku mies Twoja praca Ci obrzydnie bez tabletek.
Aha. Jak każdy z tego działu, za niedługo lub trochę dłużej będziesz mniej lub bardziej żałował że w to wszedłeś. To jest PEWNE jak śmierć i podatki.
Ps. Ja już z 20 lat regularnie piję co tydzień i to są dawki czasem 0,8-1l, teraz to zarzucam bo mi % zbrzydły i działają żenująco (stąd poszukiwania innych sposobów na weekendowy chemiczny relax).
Ps2. Czemu nie brać dzień po dniu? Tolerancja strasznie wzrasta?
https://www.youtube.com/watch?v=RlnorSxB-qQ
Hehe. Kurwa, tyle stron w tym wątku. Tyle różnych a jednocześnie identycznych historii. Tabun veteranow i opio pół-kombatantow pisze zevniecwarto, że konkluzja bd chujowa... a temat dalej żyje....
https://www.youtube.com/watch?v=RlnorSxB-qQ
Z tymi 3 godzinami to napisałem że nawet tak długo to ładowanie może trwać. Zdarzyło mi się to może ze dwa razy . Spowodowane mogło to być inna niż zwykle kondycja wątroby, żołądka lub zwyczajnie działał, ale ja miałem inne sprawy na bani i nie odczulem...
Zazwyczaj to przy rozgryzionym retardzie ok 30 do godz i już czuć pierwsze efekty.
Aha- uważaj, bo T3 dają spośród wszystkich retardow najmocniejsze pierdolniecie. Zarówno jeśli chodzi o wejście na banię jak i żołądek. Tylko po T3 miewam chwilowe mdłości na wejściu.
https://www.youtube.com/watch?v=RlnorSxB-qQ
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.