18 listopada 2022jezus_chytrus pisze: Z ciekawości - owocuje już? Moje dopiero w tym roku dało pierwszą (i jedyną :)) cytrynę pełnowymiarową. Wcześniej owocowała, ale cytryny były maleńkie.
Jakoś w zeszłą sobotę zerwałem ją. W smaku i zapachu była mega dobra.
A tu ta moja biedna Maria umęczona pod Poncjuszem Piłatem
[ external image ]
[ external image ]
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Krzak może się zregeneruje, ale straconego czasu już nie nadrobi i odbije się to znacznie na mocy oraz ogólnej jakości. Mi szkoda byłoby prądu na utrzymywanie przy życiu krzaka, który nie da mi satysfakcjonujących plonów. Pół biedy, gdyby tylko o ilość się rozchodziło.
W ogóle, pewien Sebix tłumaczył mi kiedyś, że trzeba strzyc liście cukrowe żeby światło do topów docierało :D.
To tylko jakieś 40W, a pewności że następna próba będzie jakaś dużo lepsza nie ma, nie wiadomo co jest nie tak. A przecież teraz będzie tylko mocy nabierać. No nie wiem, ja tylko przedstawiam trochę inny punkt widzenia, żeby gospodarz fotorelacji miał co przemyślać ;)
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Jednak sama uprawa bawi bardziej, niż samo palenie, muszę przyznać : ) Z każdym kolejnym krzakiem idzie lepiej, jeśli oczywiście człowiek zacznie się dokształcać w temacie, bo sprawa jest prosta tylko z pozoru.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
19 listopada 2022jezus_chytrus pisze: Żółte / martwe liście jak najbardziej należy usuwać.
Jednak sama uprawa bawi bardziej, niż samo palenie, muszę przyznać : ) Z każdym kolejnym krzakiem idzie lepiej, jeśli oczywiście człowiek zacznie się dokształcać w temacie, bo sprawa jest prosta tylko z pozoru.
Okazuje się, że dużo radochy sprawia mi dbanie i obserwowanie roślinek. Już sobie nawet zaplanowałem małą jungle w mieszkaniu
A co do biedaczki w szafce, to jej nie wywaliłem, mimo waszych sugestii :P Nie spodziewam się palenia boskiej jakości w niewiadomo jakiej ilości, natomiast jestem ciekawy jak bedzie wygladała za tydzień/dwa - poki co po dwóch ostatnich podlaniach wydaje mi się, że jest troszkę lepiej. A nuż będzie okej na jakąś szamę.
Zamierzam też zrobić maść z korzenia, ktoś próbował może?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

