-----------------------------------------
Nie mogę edytować. Główna część pytania dotyczyła przede wszystkim Modafinilu i było też pytanie o Adrafinil. Domyślam się dlaczego zostało tu przeniesione ( mój błąd ) ale nie rozumiem dlaczego część została wycięta.
Scalono posty użytkownika. - {owerfull}
Wiem, że armodafinil jest lekiem w niektórych krajach. W Polsce nie jest lekiem. Adrafinil był lekiem w niektórych krajach. Z tego co wiem to teraz nigdzie nie jest lekiem.
I jaka w ogóle jest kwestia substancji, które są lekami w niektórych krajach a u nas lekami nie są? Np. fenibut ale też wiele innych substancji.
Będę wdzięczny za powołanie się na źródła.
Jeżeli dana substancja farmaceutyczna nie jest w Polsce zarejestrowana jako lek oraz nie znajduje się w załączniku ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (i nie podpada pod prawo analogowe), to jest legalna.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
