Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 288 • Strona 26 z 29
  • 2532 / 602 / 0
Jeden chuj.Zawsze coś się znajdzie.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3693 / 610 / 1
22 października 2022IGotHigh909 pisze:
Podobno najlepiej zwijka z kartki, albo kawałek banknotu. Mała rurka, jak jest przy sobie też dobre rozwiązanie. Szybko, łatwo i skutecznie.

Chociaż przez banknot jak wiadomo, sporo łap przeleciało, więc to chyba tylko ostateczność. :)
Wybór banknotu to najgorsze co można zrobić.
Jeśli wciągasz przez Jagiełłę albo Zygmunta starego, to liczyć się z ryzykiem zakażenia WZW. Jest to kurwa niehigieniczne i przykre jest patrzeć na idiotów którzy nie zwracają na to uwagi i nie przejmują się czym wciągają.
Społeczna inicjatywa narkopolityki (sin) kiedyś o tym trąbiła
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 117 / 24 / 0
Słomki z maka są zapakowane i się przez nie pije więc są raczej w jakiś sposób higieniczne. Nożyczki i ciach. Raz że każdy ma swoją rurkę , dwa że nie trzeba się pierdolić w zwijanie. Są za darmo, tylko trzeba uważać bo są ostre
  • 4476 / 711 / 2198
Słomki lub rurka, którą mamy tylko bezpośrednio od siebie ze sprawdzonego źródła konieczna.

Tak wiem, że z banknotu słabo, wspomniałem tylko bezpośrednio o tym, że jest taka możliwość. Ba — większość pewnie dalej tak robi.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 932 / 169 / 0
23 października 2022Retrowirus pisze:
22 października 2022IGotHigh909 pisze:
Podobno najlepiej zwijka z kartki, albo kawałek banknotu. Mała rurka, jak jest przy sobie też dobre rozwiązanie. Szybko, łatwo i skutecznie.

Chociaż przez banknot jak wiadomo, sporo łap przeleciało, więc to chyba tylko ostateczność. :)
Wybór banknotu to najgorsze co można zrobić.
Jeśli wciągasz przez Jagiełłę albo Zygmunta starego, to liczyć się z ryzykiem zakażenia WZW. Jest to kurwa niehigieniczne i przykre jest patrzeć na idiotów którzy nie zwracają na to uwagi i nie przejmują się czym wciągają.
Społeczna inicjatywa narkopolityki (sin) kiedyś o tym trąbiła
Jak bardzo duże jest ryzyko zarażenia WZW? lufką przy paleniu też można się hivem zarazić jak ktoś ma ranę w buzi. Ja tam zawsze preferowałem kartkę papieru lub banknot, ale szczerze to lepiej mieć swoj, a nie brać od kogoś banknot w którym wciągał, bo zawsze wydzielina gdzieś tam może kapnąć blee.
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 4476 / 711 / 2198
Ale banknoty (nie chodzi o sam fakt posiadania swojego) i używania ze znajomymi — tylko jako sam banknot. Retrowirusowi pewnie chodziło o to, że taki banknot przechodzi przez miliony rąk w ciągu miesiąca.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 932 / 169 / 0
@IGotHigh909 , cała masa rzeczy przechodzi przez ręce wielu ludzi. Nawet głupie opakowania z jedzeniem czy końcówki butelek. To jest tak wymacane przez ludzi że nie idzie tego uniknąć. No może jak ktoś wszystko dezynfekuje.
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 4476 / 711 / 2198
Niby tak, ale banknot przechodzi przez ludzkie ręce o wiele częściej niż butelka. Jeżeli ta stoi w sklepie (mówisz o końcówkach np.) to raz na ruski rok ktoś ją dotyka, czasem kilka osób. Banknoty lecą co chwilę. Jeden trafia do kasy, drugi do Ciebie, za chwilę on idzie dalej i dalej. Także banknot faktycznie tego syfu w ciągu miesiąca to multum może nazbierać. A banknotów się nie dezynfekuje, rzadko ktoś cokolwiek dezynfekuje, a co dopiero banknoty.

Opcja ze słomką pakowaną do picia w McDonalds wydaje się chyba najbardziej rozsądnym rozwiązaniem.
Przypomina mi się klasyczne "nie wal z dychy, bo będzie bida" :D
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 357 / 47 / 0
W sumie dobrym sposobem jest wciąganie z pompki 1/2ml.
"Jak udała się wizyta- recepta wypisana na sen i fobie?
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
  • 932 / 169 / 0
23 października 2022IGotHigh909 pisze:
Niby tak, ale banknot przechodzi przez ludzkie ręce o wiele częściej niż butelka. Jeżeli ta stoi w sklepie (mówisz o końcówkach np.) to raz na ruski rok ktoś ją dotyka, czasem kilka osób. Banknoty lecą co chwilę. Jeden trafia do kasy, drugi do Ciebie, za chwilę on idzie dalej i dalej. Także banknot faktycznie tego syfu w ciągu miesiąca to multum może nazbierać. A banknotów się nie dezynfekuje, rzadko ktoś cokolwiek dezynfekuje, a co dopiero banknoty.

Opcja ze słomką pakowaną do picia w McDonalds wydaje się chyba najbardziej rozsądnym rozwiązaniem.
Przypomina mi się klasyczne "nie wal z dychy, bo będzie bida" :D
No też prawda, ale widzisz, dotykamy banknotów, potem my dotykamy rzeczy codziennego użytku tj. telefon, kierownica, klamki :D jakby tak pomyśleć to musielibyśmy każdą rzecz w domu dezynfekować :D
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
ODPOWIEDZ
Posty: 288 • Strona 26 z 29
Artykuły
Newsy
[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.