Teraz tak wiem że ten temat był tu poruszany nie raz ale co mam zrobić jak po krysztale mam takie oczy na przykład na następny dzień czy nawet dwa dni po
Macie jakiś sposób poza opiatami? Jakiś sposób żeby to było mniej zauważalne a najlepiej łatwo dostępne. Bo jeśli tego nie ogarnę będę miała przypał to mało powiedziane
scalono - surv
Sprawa jest taka problem bo po zażyciu przez pierwsze 8h mam oczy normalne ewentualnie lekko powiększone. Ale w momencie w którym budzę się na następny dzień czy nawet dwa dni później mam takie oczy że to hit i czy ktoś jest w stanie mi to wytłumaczyć?
Powód: poprawiono brzmienie tematu, scalono
@Jubiler567 , ćpanie jest dla mądrych ludzi, a mądrzy ludzie na walą w pracy. Chcesz być mądry to odpuść ćpanie :) Ty się przejmujesz łapami jak gęba pewnie wyćpana że z kilometra ciebie widać że coś z tobą jest nie tak :D
Chyba jedyne rozwiązanie to siedzieć w dosyć jasnym miejscu, żeby te oczy chociaż lekko się zwęziły.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Mnie pierwsze co na myśli przychodzi, to nawadnianie się typowo elektrolitami, o których wspomniałeś, częsta kąpiel (w ogólnym rozumieniu, dbanie o siebie) maseczki to polecam typowo mokre, bo są również suche, ale one za bardzo nic wam nie dadzą.
To musi być typowo mokra maseczka, która nawet po nabalsamowaniu twarzy pozwoli jeszcze mocniej ją nawodnić. Do tego duże ilości wody — po dragach odwodnienia są bardzo szybkie i niosą ze sobą duże skutki. Widać, że jesteśmy chudsi po takich maratonach, więc jeszcze ukłoniłbym się prócz izotoników/witamin do zwykłego nawadniania — wodą.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Już od wielu lat chodzi mi po głowie zastosowanie kropli do oczu z tymololem - miejscowym betablokerem. Teoretycznie powinno to zbić rozszerzone źrenice po stimach i innych dragach wszelkiej maści. Jeśli ktoś tego spróbuję, niech koniecznie zda mi raport, może być priv, obojętnie. Podanie do worka spojówkowego powoduje przenikanie do krwi, w niewielkiej ilości, ale jednak, więc nie napierdalajcie tam nie wiadomo ile tych kropli. Nie działa to nie działa, nie wlewaj do oczu całej butelki.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
