Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Chi, ki, jak zwal tak zwal.
Ide w strone kontrolowania i czucia tej energii, rzucam wszystko, rzucam rap, rzucam czas psychozy, porzucam wszystkie pasje, w tym youtuba i schodze z internetu w ogole i bede trenowal swoja nowa pasje.
Choćbym się dwoił i troił.
Ale na DXM było to bardzo wyraźne.
Wiem co mówię.
Spróbujcie sami.
Tam dopiero zachodzi ciekawe zjawisko halucynacji słuchowych. Albo innego ciekawego wpływu na interpretację bodźców słuchowych.
"Rutyna to rzecz zgubna "
23 września 2022DigitalDisaster pisze: innym razem cała playlista brzmiala jak w tempie x0.85-0.9
Teraz obczaj to: już prawie 25 lat temu, jak jeszcze nie wiedziałem czym są narkotyki odkryłem, że bardzo późnym wieczorem moje ulubione teledyski odtwarzają się w tempie x1.25-x1.40.
Dzisiaj gdy włączam rano w aucie playlistę ze Spotify'a po deprywacji snu wynikającej z nocnej zmiany, mam dokładnie ten sam efekt.
To co się dzieje po samym DXM, jak w sumie po każdym dysocjancie, to jest temat na jebany esej albo, kurwa, nawet odę.
Dobry wjazd w 3-cie plateau to muza w x0.25 plus rozjazd na konkretne instrumenty odczuwane każdą komórką ciała jednocześnie i osobno zarazem.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
Śląsk: Policjanci handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi używkami
Na Śląsku wybuchła afera – policjanci z wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej sami handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi substancjami. Proceder trwał kilka lat, a zarzuty usłyszało czterech podoficerów z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim. „Kiedy na przykład namierzyli plantację konopi indyjskich, do protokołu wpisywali tylko wagę części zabezpieczonego na miejscu suszu marihuany. Resztę ukrywali i puszczali w dalszy obieg. I nie mówimy o niewielkich ilościach” – podkreśla osoba znająca kulisy sprawy.
