Wątki traktujące o muchomorze czerwonym (Amanita muscaria).
ODPOWIEDZ
Posty: 3690 • Strona 346 z 369
  • 6 / 2 / 0
:)
Micro dawkowanie to zupełnie inna bajka.
Powinno nie działać , ale działa i nie ma nawet komu w pysk dać z tego powodu. :)
Ostatnio zmieniony 05 września 2022 przez loping, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 58 / 13 / 0
Oczywiście, że mikrodozing AM działa ale stosuje się dawki od 1 do 2g suchego grzyba. Sam takie stosowałem i czuć bylo delikatne działanie czasem żadne. Jak działa 100mg to tylko pozazdrościć.
  • 6 / 2 / 0
Stosuje metodę, która jest tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=MCueuw0 ... no%C5%9Bci
  • 58 / 13 / 0
Ja po prostu zjadałem kawałek kapelusza, głównie na noc. Słyszałem że najlepsze efekty są gdy się zażywa rano i wieczorem. Niedługo zacznę testy po wreszcie po miesiącu suszy pada u mnie mocno od 3 dni. W tamtym roku pierwsze AM zbierałem już od 17 sierpnia a pantheriny od końca lipca. W tym chujowym roku nawet jednej pantheriny nie znalazłem nie mówiąc już od AM. A tak ich potrzebowalem do kuracji mikro
  • 6 / 2 / 0
Zmierzyłem dokładnie "dzban" z którego piłem Amanitę i wyszło dokładnie 33 ml.
Napisałem, że bylo to 25 ml, co było nie prawdą.
Mea culpa .
  • 39 / 6 / 0
WSZYSTKO NA CO MOŻE, PODKREŚLAM MOŻE ALE NIE MUSI POMÓC SUSZONY, DRUGI RAZ PODKREŚLAM SUSZONY MUCHOMOR CZERWONY, SUROWY SWIEZY JEST TOKSYCZNY DLA MOZGU ZOLADKA I WATROBY

Mniejsze ilości niż 5g suszonych to juz praktycznie microdosing, lepiej się po nich mysli , jesteś weselszy, spokojniejszy, lepiej śpisz, pomagają na autyzm, depresję, bezsenność, wszystko typu Niepokój zdenerwowanie lęk, wszystkie uzależnienia, ADHD, zewnetrznie na rany, może skórę poprawia, kremy na ból jakis, można go mikrodawkowac jak lsd na kreatywność jako artysta, jako nieliczny z psychodelikow można zazywac w schizofrenii, a nawet można nim spokojnie zastąpić benzo, ale dawki rekreacyjne jak Się nacpasz to nigdy nie ma badtripa bo uspokaja i usypia, takie dawki tez pomagają na wiele zaburzeń, czy poukładają w glowie, rozpisałem wszystko na co może pomóc muchom
  • 7 / 1 / 0
Cześć, mam pytanie:
- czy suszyć te malutkie też i czy suszyć z trzonem czy bez ?
I przede wszystkim, czy na zdjęciu ktoś widzi grzyb który nie jest amanitą ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 2532 / 603 / 0
Małe również się nadają.Trzony wyrzuć,używa się jedynie kapeluszy.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1692 / 1041 / 7
@stb


Owszem, kapeluszy jak mówi jegomość nade mną, ale bez blaszek.
Suszymy tylko "skórę", zatem te malutkie z powodu zamkniętych kapeluszy się nie nadają.
Uwaga! Użytkownik CATCHaFALL nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 357 / 47 / 0
^a to ciekawe, już wiem czemu kiedyś mnie brzuch rozbolał. Wybiorę się w sobotę.
Czy można zrobić np sos grzybowy z wysuszonych kapeluszy? Jak zagotowanie wpływa na to?
"Jak udała się wizyta- recepta wypisana na sen i fobie?
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
ODPOWIEDZ
Posty: 3690 • Strona 346 z 369
Artykuły
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).