@TheSilentDuck ja generalnie byłem na dnie z ćpaniem, całkowicie straciłem kontrolę i stoczyłem się. Od 5-6 lat jest o niebo lepiej, w tym 3 lata miałem całkowicie czyste. Teraz nadużywam leków ale nie w poszukiwaniu bani tylko chcąc czuć się co raz lepiej, niestety to mi zostało, ale na przykład mogę mieć alprazolam, pregabalinę itp w domu i nie nadużywam ich, od niedawna nie piję, teraz rzucam kiepy. Moje życie zmieniło się o 180 stopni, no prawie. Ale zdecydowałem się w końcu na psychoterapię bo z pewnymi rzeczami sobie już wiem że sam nie poradzę. MPH teraz poszukuję ale nie do ćpania, liczę że pomoże mi na ZOK i w małych dawkach trochę spowolni głowę.
1) Miks z fetą, czy ma sens odstawienie MPH (10mg), żeby poczuć "normalny" efekt amfetaminy?
2) Miks z alkoholem, lekarz kazał brać osłonę na żołądek - trzeba uważać z alkoholem przy MPH? W sensie, czy ograniczać chlanie
3) Miks z paleniem, w sumie to samo pytanie co w 1)
Przeszukiwałem temat i nie znalazłem konkretnych odpowiedzi, poza tym że w miksie z fetą działa antagonistycznie (ale no też ludzie nie potwierdzają), z paleniem jest słabiej.
Mam ADHD i do tego zaburzenia lękowo depresyjne, sam MPH w dawce 20 lub 30 mg CR działa bardzo różnie, jednego dnia ogarnia ADHD skupienie itd i zero lęków, innego mam mocne lęki społeczne, takie lęki i stany depresyjne że im bliżej egzaminów czy zaliczeń na studiach lęk był tak paraliżujący że mimo metylofenidatu nie mogłem zejść z łóżka i prokrastynowałem naukę do ostatniej chwili, MPH nawet nasilał te lęki.
Dostałem duloksetyne, tydzień 30mg, potem 60 mg przez 3 tygodnie a ja nie czuje żadnego działania antydepresyjnego ani przeciwlękowego. Czy to normalne że po takim czasie nie działa? Lęki nadal są i to duże czasami, 3 tygodnie na 60mg to myślałem że już zadziała jak powinno.
Ktoś poleca jaki inny antydepresant działa dobrze z MPH z waszych doświadczeń?
Czy to może za dużo noradrenaliny z dulo i MPH powoduje te lęki i lepsze byłyby ssri? Na jakiejś grupie ADHD ludzie chwalili połączenie dulo i MPH a u mnie lipa, chyba że musze jeszcze poczekać na rozkręcenie się duloksetyny do np 2 miesięcy?
28 sierpnia 2022DynamitarD pisze: @zburzony zmien wenlafaksyne na escitalopram, odstaw arypiprazol bo cie rozpierdoli tak jak mnie olanzapina, zobcacz moj post po przygodach z nią, ps. jebać leki przeciwpsychotyczne, zejscie gorsze niz po heroinie i podczas dzialania odcinaja pozytywne emocje, MPH slabiej dziala. odstaw agomelatyne bo moze powodować lęki szczegolnie z wenlafaksyną. dopamine zyskasz dzięki MPH i mozesz wrzucić propranolol zeby kontrowac lęki ktore pochodzą ze zwiększonej noradrenaliny w tym przypadku, ale im mniej tym lepiej w takiej kolejnosci to najlepiej zrobić.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Zwracam się do Was z nietypowym problemem.
Od kilku miesięcy zażywam MPH w formie IR 20-30mg na dzień, średnio raz w tyg 50mg, robię krótkie przerwy weekendowe.
Dodatkowo od jakiegoś miesiąca wspomagałem się kofeiną, jestem też nałogowym palaczem.
Tydzień temu złamałem zasadę niebrania w weekendy. Bedąc dość niewyspanym, po mocnej kawie, wziąłem drugą tabletkę medikinetu 10mg i zacząłem po niej słyszeć piszczenie w prawym uchu. Nie jest to klasyczny szum uszny, słyszę go niejednostajnie i na tle innych dźwięków; gdy jest cicho, pisków nie ma.
Dodatkowo sam medikinet subiektywnie przestał działać jak powinien. Jestem bardziej nerwowy po zażyciu i zjazdy są dużo cięższe psychicznie.
Od jakiegoś czasu przed incydentem czułem się zmęczony i niewyspany świeżo po wstaniu, dało się to zniwelować zapaleniem papierosa.
Zrobiłem sobię przerwę dwudniową od kawy i MPH, szumy dość mocno ucichły. Wzięcie 30mg po krótkim odpoczynku wraz z kofeiną wznowiło objawy, czułem dodatkowo drętwienie/mrowienie stóp i twarzy przed zakończeniem działania leku.
Biorę od czasu do czasu 300mg magnezu na noc, wysypiam się, dbam o nawodnienie i posiłki.
To tylko moja teoria, ale podejrzewam, że jestem przerobiony noradrenaliną. Tolerancja na MPH, dodatkowe stymulanty i być może brak odpowiedniej suplementacji poskutkowaly takimi dziwnymi objawami na tle nerwicowym.
Robię sobie dłuższą przerwę od kawy i medikinetu. Myślę, że jeżeli objawy ustąpią to spróbuję wznowić branie samego MPH w mniejszych dawkach.
Ten post ma być przestrogą przed łączeniem kofeiny z MPH, sam pomimo względnego braku efektów ubocznych na początku niespodziewanie je poczułem.
Jeżeli ktoś miał podobną sytuację lub ma teorię odnośnie przyczyn i rozwiązań takiego problemu jak mój, to bardzo chętnie bym poczytał.
28 sierpnia 2022DynamitarD pisze: @zburzony zmien wenlafaksyne na escitalopram, odstaw arypiprazol bo cie rozpierdoli tak jak mnie olanzapina, zobcacz moj post po przygodach z nią, ps. jebać leki przeciwpsychotyczne, zejscie gorsze niz po heroinie i podczas dzialania odcinaja pozytywne emocje, MPH slabiej dziala. odstaw agomelatyne bo moze powodować lęki szczegolnie z wenlafaksyną. dopamine zyskasz dzięki MPH i mozesz wrzucić propranolol zeby kontrowac lęki ktore pochodzą ze zwiększonej noradrenaliny w tym przypadku, ale im mniej tym lepiej w takiej kolejnosci to najlepiej zrobić.
Ps szukałem Twoich przygod z neurolepami a znalazłem tylko pobieżnie opisane żale.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
