Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 202 • Strona 8 z 21
  • 2179 / 31 / 0
Ale narko dlatego mają taką renome bo są nielegalne a nie dlatego że szkodliwe hehee (choć jedno wynika z drugiego ;) ). Coś co jest nielegalne jest ZUE. Poza tym o narko pisze sie publicznie zawsze same negatywy (czasem nieliczne dobre - nie znaczy że opisujace w superlatywach ale obiektywnie - artykuły patrzące szerszym kątem na sprawe).

Fajki też są szkodliwe i jak na razie tylko cena tychże skutecznie odstrasza chętnych :-P W Brazylii już nawet na opakowaniach zamieszczaja zdjęcia płodu w petach czy zdjęcie płuc chorego na raka. Na amfie mogliby nawet umiescic znak "toksyczne" i tak by brali ;)
Hidden mefedron User
  • 803 / 8 / 0
Gwynnbleid pisze:
otóż to czy ktoś ćpa mnie w ogóle nie interesuje. Nie bede zmieniał świata i nie bede mówił nikomu żeby nie ćpał bo to nie moja sprawa. ALe jeśli chce to robić to niech nie stwarza zagrożenia dla innych. Bo naprawde ..wszyscy mają to w dupie czy ćpacie pomijając waszych rodziców czy znajomych.
Ja przez cały czas mówiłem o tym że jeśli będzie więcej zaćpanych ludzi na ulicach, pobudzonych (głownie chodzi mi o koke i amfe) to tak jak są zagrożeniem po alko często (nie mówie że zawsze ale ten odsetek na pewno by sie zwiekszył) tak tym bardziej będa zagrożeniem po tych narkosach. Niech sobie ćpają do woli... ale nie w mojej okolicy ;)
Zaprzeczasz sam sobie. Co ma pobudzenie do niebezpieczenstwa? Uogolniasz i to za bardzo...

Natomiast jak zalegalizujesz te dragi to wtedy IMO właśnie tak będzie. Jak na razie mówicie że liczba ćpunów zmaleje ale jakoś nikt nie potrafi tego udowodnić.
Ja tylko mówie co już widać i co można założyć na podstawie tego ]

Liczba uzywających wzrośnie, ale czy liczba uzależnionych? Czy obecnie jest jakaś racjonalna profilaktyka w mediach? Podobno cpuny to Cię w ogóle nie interesują.
Wiadomo że generalnie jakieś 70% społeczeństwa sobie z tym poradzi ;) Niemniej 30% pozostanie :D (to tylko symboliczne liczby nie czepiać sie :-P )
"Jak łatwo zauważyć" wiadomo, symboliczne liczby, nie czepiać się...

Było na fali? Owszem...w określonych środowiskach. I spożycie na tyle wzrosło że musieli to zdelegalizować. Jaki z tego wniosek? Wzrosła ilość ludzi ćpających to. Kolejny dowód na to o czym mówiłem. Fajnie że po LSD ludzie zazwyczaj mają swój świat..ale już po stymulantach niekoniecznie :-P
Skąd masz informacje, że delegalizacja była spowodowana nieradzeniem z narkomania? Jeśli to prawda to dlaczego zmiana ustawy narkotykowej na jeszcze ostrzejszą 11lat temu nie przynosi zamierzonych efektow oprocz utrudnienia zycia ludziom, karanym za posiadanie?

Dlaczego pomimo delegalizacji dalej z roku na rok skala spożycia i wykrywalności posiadania rośnie? Dlaczego tak jest?
Więc skoro w tamtych czasach gdzie informacje nie rozchodziły sie tak szybko i całkiem inaczej wyglądał model wychowywania dzieci już wzrosła ilość przyjmujących to narko to pomyśl co działo by sie dziś gdyby amfetamina była legalna i gdyby ludzie traktowali to jak "zwykłą" używke. To jest tak proste do przewidzenia że porzućcie lepiej marzenia o legalizacji. Bo żaden inteligentny i mądry człowiek do tego nie dopuści i kropka. Ma racje!
W latach 80tych na polach, lasach, osiedlach był wysiewany mak. Wiesz co to znaczy? Wiesz w ogól co się z tego robi?
Hmm skoro taki madry jesteś teoretyku to czemu jakoś DOB'u prawie nikt tu nie próbował a DOC czy wazki idą jak woda? To jest odpowiedź na Twoje pytanie o ilośc spożycia i efekt tego że jest legalny bądź nielegalny. Jeśli nie przyznasz temu racji to przykro mi ale pójdź po rozum do głowy.
Bo jest trudna i droga do otrzymania? Wiec brak popytu? Oplacalnosc? e?
Gdyby salvia była nielegalna na pewno tylu użytkowników tego forum nie miałoby z tym jeszcze styczności. Proste i LOGICZNE jak budowa cepa.
hahaha
Uwzględnij ofertę medialną i zainteresowanie społeczeństwa naturalną rośliną psychoaktywną, która zdelegalizowano. Może być potraktowana jako alternatywa dla thc. Może być uprawiana w warunkach pokojowych, bez obawy o zdemaskowanie uprawy przez przypadkowych gosci.
Zainteresowanie wzrośnie, salvia zejdzie do undergroundu, osiagnie zawrotne ceny, w miedzy czasie nadejdzie moda na szamanizm. Efekt wzrostu spozycia murowany. Tak samo jak uprawy i handlu "narkotykiem salvia dividorum"
Czystsza feta działa jeszcze silniej? Bo nie orientuje sie, nie spożywałem ;) . Jesli tak to tym bardziej przemawia to za utrzymaniem delegalizacji :-P
O przewadze korzyści delegalizacji nie ma nawet co mówić bo udowadniam to w prawie każdym swym poście :-P


Nawet nie znasz zasad jej działania... Nie wiesz jak działa, poza stwierdzeniem że to "stymulant"
Pierdolisz, ze dostęp do jakości nie wpływa na spożycie. Do tego to wina uzytkownika i jego mozliwosci. Pierwszy post twoich genialnych wywodów.
Jak na razie krążycie wokół tematu i nikt jeszcze nie przedstawił sensownego dowodu na to że legalizacja zmniejsza liczbe ćpających... a prosze o to od nie wiem ilu postów.
Legalizacja odciąży sądy powszechne. Żeby zaćpać nie będzie trzeba ścierać z środowiskiem przestępczym i tym samym być w nie wciąganym. To za mało?

Ograniczenie dostępności nic nie daje co aktualnie można zauważyc po statystykach wykrycia przestępstw. Nie myśl, że to przez skoordynowane działania policji i prokuratury. lol
Dlaczego rosnie spozycie pomimo karalnosci? Nie bierzesz pod uwage aspektówy typu: majetnosc obywateli, sposo spedzania wolnego czasu, obecne trendy, wiodacy gatunek muzyki w danym kraju, czy swiecie i kojarzone z nia subkultury.
I przypominam... nie mówimy tu o legalizacji MJ która rzeczywiscie gdyby była legalna niewiele by to zmieniło bo i tak pełno ludzi pali bądź paliło ;)
To ty tak myślisz.
Gwynnbleid pisze:
Na amfie mogliby nawet umiescic znak "toksyczne" i tak by brali ;)
O kurwa jaki z ciebie samarytanin. Przeciez to nie ty to ćpasz. W czym masz problem?
Ostatnio zmieniony 04 czerwca 2008 przez yam'teoretyk, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
Gwynnbleid pisze:
Ja sie ciągle pytam skąd ta teoria że jak zalegalizujesz dragi mocne to mniej ćpunów bedzie jak widac gołym okiem że jak coś jest legalne i da sie tym ućpać (a jak jeszcze jest w miare "bezpieczne") to ćpają i coraz więcej biorących jest.
a z kąd ta teroria, zę jak będzie legal to wszyscy tego sprubuj, i nawed gdyby sprubowało aż 30% ludzi to większości może sie nie podobać.
Gwynnbleid pisze:

co działo by sie dziś gdyby amfetamina była legalna i gdyby ludzie traktowali to jak "zwykłą" używke. To jest tak proste do przewidzenia że porzućcie lepiej marzenia o legalizacji. Bo żaden inteligentny i mądry człowiek do tego nie dopuści i kropka. Ma racje!

Czystsza feta działa jeszcze silniej? Bo nie orientuje sie, nie spożywałem ;) . Jesli tak to tym bardziej przemawia to za utrzymaniem delegalizacji ]

co by sie działo? było by tak samo jak z alkobo te dwie używki są na podobnym poziomie szkodliwości

czysta feta ozana fez dodatku np szkła więc sie nie powinno w tym kontekści mówić czysta tylko poprostu normalna feta

a pomyś co myśli człowik który lubi czasem zaćpać amfy: "legalizacja amfy która rzeczywiscie gdyby była legalna niewiele by to zmieniło bo i tak pełno ludzi ją ćpa lub ćpało"
tehacek pisze:
Nie jest tak, ze obecnie niemal kazda osoba, ktora chce wejsc w kontakt z dragami, predzej czy pozniej to zrobi? To że dragi będą legalne, nie znaczy od razu, że zostaną uznane za bezpieczne albo dobre, wątpię że mentalność ludzi się zmieni. Ci co ćpają będą ćpać dalej, ci ktorzy nie cpaja bo nie chca, nie zrobia tego. Liczba osob bioracych wzrosnie teoretycznie jedynie o tych, ktorzy obecnie chcieliby zacpac, ale nie maja dostepu, a to jest margines, w wiekszosci dzieciaki, ktorym po ewentualnej legalizacji dostep do dragow zostalby utrudniony jeszcze bardziej.
zgadzam się

edit][no... kalam sie][/color]
Ostatnio zmieniony 04 czerwca 2008 przez yam'teoretyk, łącznie zmieniany 3 razy.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
Platon pisze:
czempion pisze:
Mafia to zorganizowana grupa ludzi, którzy mają jaja i inteligencję,
Pff z pewnością ich wielu znasz ]

Dziad był zwykłym leszczem jeśli by tak patrzyć przez pryzmat mafii światowej.

Mafia się ciągle rozwija i nie można według mnie już teraz nazywać mafią małej grupki uzbrojonych ludzi, którzy wyłudzają haracze i sprzedają narkotyki odpierdalając co jakiś czas konkurencje. To jest zoorganizowana grupa przestępcza

Jedna mafia się dorobiła ogromnych pieniędzy na prohibicji w USA między innymi, posłała swoje dzieci na elitarne uczelnie, na elitarne posady, stała się właścicielami elitarnych firm, druga mafia dorobiła się ogromnych pieniędzy na surowcach, broni itd w krajach ZSRR, a trzecia na koksie w Kolumbii.
Teraz mają tak ogromne wpływy, że granica między przestępcami-gangsterami-mafiozami-biznesmenami-politykami jest praktycznie nie do wykrycia, a nawet bardzo ciężko zdefiniować takiego przestępce.
czempion pisze:
Minos pisze:
Niestety zgadzam się z Tobą w 100% ale mam pytanie.
Czy uważasz tylko że należy pozwolić słabym jednostką umrzeć(uschłe gałęzie same opadną) czy zgadzasz się z Hitlerem który twierdził że takie słabe jednostki należy eliminować i gazować?
A według jakich kryteriów oceniać, kto jest słaby a kto nie? Po co w to ingerować, po co marnować czas i siły? Ktoś się przećpa i padnie, tego nie ma. Ktoś może ostro ćpać, ale wyjść z tego i stać się 10x silniejszym.
Selekcja naturalna bez ingerencji głupich ludzi, a zwłaszcza wszelkiego rodzaju decydentów; polityków i urzędasów.
Żadnego wpierdalania się w cudze życie - kto chce ćpać, niech ćpa do woli, za własną kasę i na własną odpowiedzialność.
Zależy... Nie każdego ćpuna, który się kończy należy zostawić samemu sobie.
Nie każdy kto się przećpał był osobnikiem słabym i do niczego nie zdolnym.
Ingerencja ludzi powinna być. Jeśli ktoś ma rodzinę i zaczyna przesadzać to powinno być np X odwyków przymusowych i dopiero po tym czasie pozostawienie takiego typa samemu sobie.
Ktoś powinien mu dobitnie wytłumaczyć co i jak zanim dokona ostatecznego wyboru.
Ćpuny są często w takim amoku, że nie dociera do nich nic... to samo się tyczy alkoholików
Zbigniew pisze:
Nie dlatego ćpa, ale pociąga na początku. Dlatego zaczyna. Nie jest to przyczyna jedyna i główna, ale po jej wyeleminowaniu odsetek cpajacych zmniejszyl by sie, co jest w rzeczywistosci potwierdzone. Przez takich ludzi jak Ty. Ponieważ ludzie głosowali na tych, którzy postulowali zakazy. Społeczeństwo nie brało, tylko widziało ludzi naćpanych, co było właśnie brzydkie. Nie chcieli naćpanych ludzi na ulicy. Przez to, w perspektywie lat problemik stał się problemem. Edukacja byłaby lepszym wyjściem, niż delegalizacja. Po co wydawać pieniądze na ten "problem" skoro można na nim zarabiać? Alkohol _jest_ narkotykiem, ale prohibicja w stanach się nie sprawdziła. Tak samo prohibicja narkotyków się nie sprawdza, jednak mentalność (propaganda) człowieka nie pozwala na postawienie trawy czy koki obok alkoholu. Czysta głupota.
Zgadzam się w pełni.
Zakazany owoc zawsze smakował lepiej... co nie znaczy, że jak zalegalizujemy to wszyscy przestaną ćpać.
Najskuteczniejsza jest chyba tylko edukacja i odstraszające ceny ;) Tylko, że to drugie zbyt zawyżone znowu napędzi czarny rynek...
lucyper2 pisze:
widocznie robiłeś eksperymenty i WIESZ jak wyglądałoby społeczeństwo gdyby narkotyki były legalne. Skoro to tak oczywiste to czemu żaden kraj nigdy jeszcze nie zaryzykował żeby zalegalizowac twarde dragi?
Słonko, one były legalne. Setki lat. Jedni sobie z nimi radzili lepiej inni gorzej, a państwo podcierające dupkę za obywatela to całkiem młoda historia.
Dzielnie walczące z plagą narkomanii USA mają największy odsetek ćpunów w gospodarczo rozwiniętym świecie.
W Holandii według anonimowych ankiet jest mniej osób między 16-18 rokiem życia palących marihuanę częściej niż raz na 3 miesiące niż w Polsce czy USA.

ot taki przykład.

a pomyś co myśli człowik który lubi czasem zaćpać amfy]

gdyby feta była legalna to nie byłaby tematem tabu. Byłyby pewne procedury i standardy co do radzenia sobie z ćpunami w młodym wieku itd. W szkołach robionoby testy i w przypadku pozytywnego wyniku nie byłoby tragedii, którą trzeba ukryć i załatwić cichaczem tylko pojawiałby się normalny problem.

Badania na temat szkodliwości i nie tylko dragów byłyby na o wiele większym etapie niż teraz choćby z powodu procedur jakie teraz trzeba przejść, żeby takie badania prowadzić. Wiedziałbyś co szkodzi i dlaczego.

Za pieniądze które teraz trafiają do mafii państwo mogłoby wprowadzić odpowiednią edukację, która skutecznie by zmniejszała liczbę potencjalnych chętnych.



Z drugiej strony jak widzę raport Pitery po 6 miesiącach w którym wykryła defraudację na 20k w czym 95% zostało już oddane i robienie krzyku o 700zł (nie mówię, że jak tylko tyle to nie ma problemu, powinno to zostać załatwione skutecznie, szybko i po cichu) to wolę ten rynek zostawić w rękach mafii i chciałbym tylko zniesienia kar za posiadanie na własne potrzeby po to, żeby normalnych ludzi nie uważano za przestępców.
Ostatnio zmieniony 04 czerwca 2008 przez Mr.LaTacha, łącznie zmieniany 1 raz.
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 2179 / 31 / 0
yam odpowim jak wróce wieczorkiem boś sie naprodukował ale widze że już inaczej sie toczy dyskusja ..to dobrze :D
Hidden mefedron User
  • 35 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Minos »
gdyby alkohol lub narkotyki byly nawet za darmo w kazdym kiosku to i tak czesc ludzi by ich nie brala/nie pila
Nie bój się zmiany na lepsze: http://pl.youtube.com/watch?v=Q-lX5ZOpA-k
"Pierdol ten system - lecz rób to stylowo"
  • 107 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zbigniew »
Taaaaak cała europa ma taką tradycje
Kurwa. Oczywiście, że ma. W plemieniach szamańskich ameryki południowej jedli i jedzą peyotl, a u nas w europie pili i piją. We Francji wino, w Polsce gorzałę, w Niemczech piwo. Ten wiersz (piosenka) której tekst przytoczyłem, jest właśnie obserwacją i nazwaniem tego zjawiska.

Szkoda z Tobą gadać. Dobrze, że dyskusja się rozwija? Chujowo. Nadal jesteś betonem opornym na jakiekolwiek argumentacje czy fakty. Po prostu uważasz, że "co jest nielegalne to ZUO". To właściwiej określa Twoje podejście. Pierdole rozmowy z takimi.

jam'teoretyk
Kurwa, podziwiam za taki post. (mimo, że nie przeczytałem)
Patrzę na świat z nawyku
Więc to nie od narkotyków
Mam czerwone oczy doświadczalnych królików
  • 2179 / 31 / 0
Zbysio ja naprawde nie wiem czy Ty nie potrafisz dobrze czytać ze zrozumieniem, czy masz problemy z interpretacją tekstu. Dziwne bo przecież teraz tego od was wymagają na maturze. Czytania ze zrozumieniem. Zdałeś?

1. To co przytoczyłeś oczywiście jest prawdą i uwierz mi naprawde nie musisz mi tego tłumaczyć bo to jest rzecz wszystkim dobrze znana. Tylko jak wytłumaczysz to że Szwedzi piją dużo wódy? Bo na pewno nie ich tradycją. Czemu we Francji piją oprócz wina również browar czy wódke?..na pewno nie z tradycji. Dlatego ze jest to substancja która jest powszechnie dostępna, można ją kupić w każdym sklepie i powoduje zmiany nastroju i postrzegania. Owszem picie wina we francji jest związane z tradycją ale to nie ma żadnego związku z powszechnością picia w ogóle alkoholu.

2. Gdybyś czytał ze zrozumieniem wiedziałbyś że to nie JA tak uważam lecz społeczeństwo przez propagande którą wtłaczają ludziom media. Więc następnym razem zanim palniesz durnote czytaj ze zrozumieniem. Naprawde próbujesz chłopie mnie podkopać ale czymś takim?

@Yam

1. Pobudzenie do niebezpieczeństwa nie ma może bezpośredniego związku ale jak już mówiłem (kurwa no! czytajcie !!) jest pewna grupa ludzi która właśnie TAK reaguje na pobudzenie amfą - agresją. Nie zawsze i nie wszędzie ale wystarczy mały bodziec zapalny i od razu buchają jak byki. Może TY tak nie masz ale nie zaprzeczysz że u nawet dość dużego odsetka ćpających amfe agresja jest jednym z objawów. (i nie tłumacz że jakoś Twoi znajomi agresywni nie są bo oni są promilem)

2. Jeśli liczba biorących wzrośnie to oczywistym jest że liczba uzależnionych również wzrośnie bo NIE OD DZIŚ wiadomo że narkotyki UZALEŻNIAJĄ i mało kto tak naprawde jest w stanie sie z tego wyrwać w przypadku twardych narkotyków. To nie są moje brednie do cholery. O tym sie trąbi wszedzie :/ Masz przykłady na forum do cholery więc czemu jesteś taki uparty?

3.
"Jak łatwo zauważyć" wiadomo, symboliczne liczby, nie czepiać się...
nie znam dokładnych liczb bo nie mam żadnych badań na ten temat, ale to proste przełożenie z alko. Generalnie większość ludzi radzi sobie z uzależnieniem alkoholowym. Czyli ZAKŁADAM że jest to ok 80%. Z drugiej strony alko potencjałem uzależniającym nie ma startu do twardych narkotyków więc można również założyć że procentaż i podział bedzie inny. Na niekorzyść biorących.

4.
"Firma Sandoz zaczęła produkować LSD jako lek w formie tabletek 25 µg i ampułek 100 µg pod nazwą handlową Delisyd. W latach 60. XX w. nasiliło się bardzo zjawisko pozamedycznego używania tego leku, zwłaszcza w środowisku hipisów. Po kilku latach dyrektor firmy Sandoz powiedział Hofmannowi

Lepiej, gdybyś tego LSD wcale nie wynalazł.

Kilka lat później (1967), FDA wykreśliła LSD z amerykańskiego lekospisu, co zmusiło firmę Sandoz do zaprzestania jego produkcji. Od tego czasu datuje się historia LSD jako nielegalnego narkotyku."

Poczytaj wikipedie. Z tego można wywnioskować że to nadmierne spożywanie pozamedyczne było powodem delegalizacji. Nie rozumiem czemu sie czepiasz? Jaką korzyśc może mieć państwo z delegalizacji narkotyku skoro wg was nie ma żadnych zagrożeń z tym związanych?

Dlaczego skala rośnie? To jest dobre pytanie ale nie tłumacz tego zjawiska delegalizacją bo jaki to ma związek? Ludzie tak bardzo pragną zakazanego że aż pragną ćpać tak? :nuts: I dlatego ze są nielegalne skala spożywania rośnie? Trace wiare w resztki rozumu wasze.

Ja bym to tłumaczył tym że ludziom sie z dobrobytu w dupach poprzewracało, nie radzą sobie z własnym życiem, z tym wyścigiem szczurów, więc ćpają (to w Europie). Poza tym kto tą skale napędza? Europa czy może Afryka albo Ameryka Południowa? Bo to istotne.

5.
W latach 80tych na polach, lasach, osiedlach był wysiewany mak. Wiesz co to znaczy? Wiesz w ogól co się z tego robi?
nie nie wiem..oświeć mnie o panie. Kompot grzali a co. Ale co to ma za związek?

6. Przechodzisz sam siebie. Za to synteza DOI, DOC czy ważki jest na pewno o wiele prostsza od DOB :nuts: Nie ma z tego powodu popytu... Nie skomentuje tego bo naprawde nie warto.

7. Tak? Dziwne że teraz nie traktuje sie tego jako zamiennika THC. Poza tym od kiedy psychodeliki sa tak popularne? Ciekawe kto by to tak siał, sadził i sprzedawał.
Salvia nigdy nie bedzie zamiennikiem trawy gdyż trawa traktowana jest jako lajt a SD jako ostra jazda po paleniu.
Ludzie sie tego boją.

8. Wiem jak działa amfa teoretycznie. Nie brałem ale nie cięzko stwierdzić jakie ma działanie ;)

9. Z sądami masz owszem racje. To czy to jest wystarczająco pozytywny efekt legalizacji musielibyśmy skonfrontować z negatywnymi aspektami. A wy jesteście na nie ślepi.

A te inne aspekty. Owszem biore je pod uwage o czym pisałem wyżej. Odpowiedziałeś sobie sam na zadane pytanie. Dlatego ćpaja więcej? bo takie są trendy, moda i MOŻLIWOŚĆI. I nie wynika to z nielegalności dragów. Więc prosze nie podpinaj tego pod swoje wywody bo nie ma ŻADNEGO związku z tematem.
Ostatnio zmieniony 04 czerwca 2008 przez Blepharospasm, łącznie zmieniany 1 raz.
Hidden mefedron User
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
leszcz
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2179 / 31 / 0
zdaj mature za 3 lata to może zrozumiesz co to znaczy "legalizacja"
Hidden mefedron User
ODPOWIEDZ
Posty: 202 • Strona 8 z 21
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.