4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 2 z 2
  • 33 / 3 / 0
@up pewnie właśnie dzięki temu że mają duży staż to się już nauczyli, że lepiej jest zjeść niż nie zjeść. A co do tego wyżej to zgadzam się w 100%. Nabicie takiej ilości kcal przy zachowaniu spoko makro na takich produktach jest łatwe i do zrobienia nawet na jadłowstręcie.
  • 9541 / 1883 / 2
22 lipca 2022HardCracks pisze:
W mleku to tego bialka za wiele nie ma, co innego jakas serwatka albo izolat.
Ja ograniczylem nabial w diecie wlasnie do takiego proteinowego szejka z mlekiem bez laktozy raz dziennie, czasem jakis kefir, taki kefir, i bialko z mlekiem bez laktozy lepiej mi lezy na zoladku jak opijanie sie zwyklym mlekiem.

Mleczne napoje fermentowane
Mleczne napoje fermentowane uzyskuje się przez fermentację czystymi kulturami drobnoustrojów pasteryzowanego mleka normalizowanego lub odtłuszczonego. Wartość odżywcza mleka i fermentowanych napojów mlecznych jest zbliżona, natomiast pod względem wartości zdrowotnej bogatsze są mleczne napoje fermentowane, gdyż właśnie z tych produktów przyswajalność białka, tłuszczu, soli mineralnych i laktozy jest o wiele lepsza. Bakterie obecne w tych produktach rozkładają laktozę do cukrów prostych, dlatego mogą być spożywane nawet przez osoby z nietolerancją cukru mlecznego.
XD przecież te izolaty i inne koncentraty to są odpady poprodukcyjne i zwykle śmieci 😂

Nie posiadają żadnych substancji ułatwiających trawienie i nic ponad zwykły profil aminokwasowy 😅

Co do bananów - omijalbym 😅 oczywiście tam jeden banan i te 15-20gram cukru dramatu nie zrobią ale jakbym chciał potas uzupełnić to wziąłbym osolonej pomidory.
Banany poza potasem i cukrem niewiele mają do zaoferowania. Nie liczę tryptofanu i wit b bo metabolizm cukru je zgarnie. Kto się zainteresuje to na pewno znajdzie jak rozkładany jest cukier. A serio szkoda marnować kolejne witaminy.

Tu był już przepis. Ugotować ryż, kurczaka i zmiksować. Jedzenie musi być energetyczne a nie jakieś banki czy mleko.

Ps jajko ja już to na miękko. Nie żadna jajecznica czy na twardo, bo Wam żołądek eksploduje.

Ps 2 optymalnie jest skołować zupę. Uzupełnimy sporo witamin i nawodnimy organy przed resztą jedzenia.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 932 / 169 / 0
@Stteetart , dalej udowadniasz że czytasz tylko nagłówki artykułów bez jej do głębszej analizy ;) Dlatego stritku drogi każdy mądry zaleca żeby odżywki białkowe jeść z czymś innym i nie traktować tego jako substytut diety :) Masz napisane na opakowaniu. Maksymalnie 10 procent może pokrywać zapotrzebowanie z odżywek białkowych. Tak samo patologiczne będzie spożywanie np. samej piersi czy tylko serków wiejskich, ale tego w tytułach nie piszą. Już przemilczę ten twój zabójczy cukier, bo dalej się pogrążasz i ci tłumaczyliśmy to w innym temacie gdzie popełniasz błąd logiczny ;) No ale jak aborcja mózgu zap omocą mefedronu nastąpiła to ratunku dla ciebie nie ma i nie będzie :D
Podsumowując cały wątek to szczerze mówiąc nawet taki snickers na ciągu będzie lepszy niż nic. Zawsze to jakaś energia. Chujowa, ale zawsze to coś.
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.