Jednego jestem teraz pewien. Nie dam rady rzucić od tak. Zredukowałem ile mogłem dalej obniżanie dawki rozpoczyna nieprzyjemne efekty. Czytałem że metadon pomógł wielu ludziom chcących żyć normalnie. Czy trudno jest uzyskać pomoc programem metadonowym? Czy codziennie trzeba się zgłaszać? Czy jest jakiś ośrodek w województwie łódzkim który przyjmuje na taki program i czy w ogóle można szybko się dostać? Jest jakaś kolejka? Jak w ogóle to zacząć? Telefon o treści witam chciałbym skorzystać z programu metadonowego?
Prosiłbym o pomoc i wskazówki jak to ugryźć. Nigdy nie byłem na detoxie ani terapii.
Dziękuję
W twojej sytuacji poszedłbym najpierw na szpitalny detox, potem od razu po wyjściu na terapię, żeby jakoś wyjść z zamkniętego kręgu uzależnenia. Masz rodzinę, masz po co być trzeźwy, a nie latami albo i nawet do końca życia wegetować na metadonie.
Nie neguje twojego problemu,ale pomyśl sobie,że ludzie rzucają naprawde mocne opio,oxycodon,heroine.. Rzuc to i tyle,napewno Ci się uda.Jak Ci kolega wyżej napisał,masz cel - duża rzecz.
Aha,300 mg to niewielka dawka więc serio nie jesteś w wybitnie ciężkiej sytuacji.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
