Działy bezpośrednio dotyczące uprawy konopi
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 4 / 1 / 0
Witam!
Z tego względu że forum obserwuje już długo... postanowiłem się zarejestrować i założyć temat prosząc o rady. (Mogą być już tematy ale chciałbym żeby ktoś mi bardziej tutaj wytłumaczył)

Otóż od jakiegoś czasu dużo czytam na temat growingu i myślałem że od nowego roku myśleć nad swoimi krzakami.

Interesują mnie automaty outdoor szczególnie auto ak47 2.0.
Mam wiedzę na temat kwitnienia, kiełkowania, czasu żniw oraz curringu lecz....
Nie wiem czy warto się zabrać za to już w kwietniu, ponieważ sytuacja wygląda tak.
Chciałbym już na początku kwietnia zamówić nasiona, zakiełkować oraz już w połowie kwietnia posadzić na podłożu (myślę na początku nad doniczkami a potem przesadzić na glebę).
Z moich obliczeń wynika że już pod koniec czerwca powinny być zbiory. Chciałbym żeby tak było ponieważ od lipca wyjeżdżam za granicę za kasą a chciałbym wcześniej już mieć swoje zbiory i je przechować. Pytanie jest takie: Czy ktoś już miał takie doświadczenie że od połowy/końca kwietnia sadził automaty i mu wyszły jeszcze przed lipcem? Bardzo proszę o odpowiedź, pomoże mi to bardzo oraz będę miał satysfakcję oraz nadzieję że mi się uda. Rozumiem że ważna też jest pogoda lecz jak patrzałem to średnia temperatura kwiecień/maj to 17 C więc jest odpowiednia dla automatów. Mógłbyś ktoś dać porady lub odpowiedzieć mi na pytanie? Bardzo mi na tym zależy

Pozdrawiam

zmieniono nazwę tematu * ncdream
  • 12888 / 2514 / 0
Cześć,

Po pierwsze nie hodowla, a uprawa : )

Automaty to takie same rośliny, jak "pełnosezonowe" konopie. W tym sezonie miałem bardzo dużo pestek wydłubanych z tematów. Siew zacząłem właśnie jakoś w połowie kwietnia, a zakończyłem na początku czerwca.
Z moich obserwacji wynika, że najwięcej "wykluło się" tych posadzonych na początku maja (czyli w optymalnym momencie).
Kilka sztuk posadzonych w kwietniu wykiełkowało i to były moje największe sztuki - mimo agresywnego LST (rosły praktycznie w poziomie) + FIM ledwo nadążałem z ukrywaniem ich w 2 metrowych chwastach. Były, bo spot został odkryty i wszystko wyczyścili sk...e.

Sprawdziłem te pestki - producent deklaruje 75 dni od posadzenia do zbioru. Do tego należy dodać jakiś margines - z 7 dni. Musiałbyś zatem posadzić w pierwszym tygodniu kwietnia, co może się nie udać. Jest zwyczajnie za wcześnie na początek wegetacji.
Pozostaje Ci opcja taka, jak sam wspomniałeś - zacząć w donicach i trzymać najlepiej pod lampą (lub chociaż pod folią na zewnątrz), a na spot przenieść w maju. Problem z folią jest taki, że jeśli w kwietniu jebnie śniegiem i temperatury będą niskie przez dłuższy czas, to roślinki padną.
  • 4 / 1 / 0
Dzięki bardzo za odpowiedź

Właśnie w tym problem że nie mam żadnego indoora do doniczek tylko outdoor. Spróbuje z tą folią. Możesz bardziej to wytłumaczyć.
A spot jest idealny. Nie ma to jak zaprzyjaźnić się z mokradłami i bagnami heh
  • 12888 / 2514 / 0
Chodzi o ochronę małych roślinek przed zimnem. Używa się do tego folii, lub od biedy denek od butelek (byle bezbarwnych). Trzeba tylko pamiętać o dostępie świeżego powietrza (jakieś dziurki).
Jeśli kwiecień będzie taki, jak w zeszłym roku, to operacja może się powieść, choć niestety trzeba się liczyć także z tym, że niekoniecznie.
A może masz kogoś zaufanego, u kogo mógłbyś przetrzymać ze 2 tygodnie sadzonki na parapecie? Byłoby to dużo bezpieczniejsze rozwiązanie, bo jeśli napada śniegu, temperatura spadnie w okolice 0 C (co nie jest jakimś fenomenem na początku kwietnia) i taka aura utrzyma się kilka dni, to taka ochrona foliowa nic da i słabe jeszcze roślinki padną.
  • 825 / 146 / 0
Dość nowy seedbank: Mephisto genetics.
Myślę, że warto się zainteresować jak ktoś lubi odmiany auto. Podobno to w tej chwili najlepsze automaty na świecie.
  • 12888 / 2514 / 0
^
Faktycznie bardzo ciekawa oferta. Dużo ich pestek to krzyżówki nowych odmian, o których nawet nie słyszałem.
Mają też dość wyczerpujące opisy i dobre fotki. Aż mi ślinka cieknie. Już nie mogę się doczekać wiosny...
  • 1100 / 273 / 0
taka ciekawostka, z powodu upałów i słabej wentylacji roślina doznała szoku i wypuściła "lisie ogony"
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12888 / 2514 / 0
Dość często spotykany widok w sreberkach.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.