Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 2976 / 256 / 0
Tak do tego co napisał Retrowirus dodam jeszcze: samo rozpuszczenie tabletek (nawet w pompce w celu huknięcia z wypełniaczami) prawnie jest ok, ale np już filtracja masy tabletkowej w celu otrzymania czystego roztworu zolpidemu (tak jak Antidolu) to śliska sprawa i gdyby ktoś się mocno uparł to mogłyby z tego wyjść problemy natury prawnej.
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 880 / 365 / 6
15 kwietnia 2020tur3k pisze:
mocno uparł to mogłyby z tego wyjść problemy natury prawnej.
Nie znam w Polsce ani jednego wyroku, gdzie skazaliby kogoś za coś takiego. Prokuratura i Policja naprawdę mają grubsze ryby do smażenia.
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
  • 880 / 365 / 6
Przerabianie tabletek nie jest przestępstwem. Nie ma na to żadnego artykułu. Jeśli tylko faktycznie masz tę receptę na zolpidem to jesteś OK. Jeśli jej nie masz, to jesteś przestępcą z UoPN.
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
  • 3455 / 563 / 2
A jak mam psychiatryczne leki typu Amisan, Ketrel czy Wenlafaksyny też muszę mieć przy sobie receptę? Pani farmaceutka kazała mi ją wyrzucić.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 880 / 365 / 6
Nie, wtedy Policji pokażesz swoje IKP, albo chociażby mObywatela i będzie wsio jasne. W systemach komputerowych nic nie ginie.

Ale tak, o ile te leki są w stosownym załączniku do UoPN albo rozporządzenia Ministra Zdrowia to trzymanie ich bez recepty jest przestępstwem.
Everything's better with acryl. It's like bacon, but acryl.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
  • 822 / 142 / 0
Rób zdjęcie recepty telefonem i trzymaj w telefonie. Możesz też zapisać sobie w telefonie nr do twojego lekarza lub przychodni i wtedy policja tam dzwoni.
  • 3688 / 609 / 1
Ta akurat I myślisz że policja będzie dzwonić do psychiatry w nocy z soboty na niedzielę?
Jeszcze że tamten odbierze? ;D

Poza tym trochę głupio by było jak pan pies faktycznie w jakiejś bajce dodzwonił się do twojego magika i zakomunikował by optymistycznie halo doktor taki ataki?
Czy kojarzy pan obywatela tego a tego? Pański pacjent? Aha to świetnie, bo tak się składa że przyłapaliśmy tego gówniarza na tym jak w kiblu w galerii handlowej przygotowywał sobie zastrzyk z tabletek o nazwie Stilnox żeby sobie podać dożylnie.
Czy potwierdza pan że ten pacjent faktycznie na przepisane te leki na legalu?
- tak przepisałem mu dwa opakowania (No jak huj że lekarz pamięta ludzi z nazwiska, o ile jakimś cudem doszłoby do tego etapu)
Wobec powyższego pies mówi do psa i słuchaj, Alex, wszystko jest w porządku koleś ma to na legalu od magika.
Niech se puka.
Jeszcze go przeprosmy xD
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.