2cb to piękna sprawa a gdybym miał go opisać utworym muzycznym, ten jest idealny: https://www.youtube.com/watch?v=UCxIkq_TphQ
04 lipca 2022Dah pisze: Czy w raz z wzrostem dawki idą wzmożone odczucia seksualne ?? Tz czy przy 30mg+ nie robi się za mocna psychodela i nici z zabawy, a może jednak chęć doznań cielesnych winduje wprost proporcjonalnie do intensywności fazy ?
10 lipca 2022czarnek pisze: Z tego co czytałem w przypadku nexusflipa lepiej dorzucać w okolicach 15mg. Tylko większość tabsów ma zaniżoną ilość 2cb, więc celowałbym w 22mg, z drugiej strony jak trafi się realne 22 to nie przekręci mnie za bardzo? Ziomek opisywał mi wejście po emce jako potrojone... Wolę 3x15 niż 3x22 :D
Kilka razy podchodziłem do tematu ale ani razu nie trafiłem w prawidłową konfiguracje.
https://www.reddit.com/r/2cb/comments/r ... e_of_them/
Planujemy wrzucić je z dziewczyną jako nasza pierwsza przygoda z tą substancją. Mam za sobą doświadczenia z MDMA, LSD i grzybami, ona jedynie z MDMA. Generalnie jestem fanem "lajtowych" tripów, przy których mogę nieco bardziej wyostrzyć zmysły i towarzyszące im procesy myślowe, wczuć się w muzykę, kontakt cielesny i emocjonalny z drugą osobą, a nie "mocnych odklejek".
Czy ktoś z was miał do czynienia z tymi pigułami i faktycznie można się po nich spodziewać 24mg? Czy zjedzenie połówki (podkreślam, że to pierwszy raz) jest w stanie wywołać odczuwalne, przyjemne efekty, czy raczej mogą one być znikome? Po jakim czasie można dorzucić w przypadku za słabej fazki? Podobnie jak z emką odczekać te 2h minimum? Z reguły bierzemy po 150mg + dorzutka 100mg po 2,5-3h (przy masie ciała ok. 70-75kg).
1) Zawsze jest mniej niz deklarowane , dlatego branie polowki to nieporozumienie , bierzcie cala normalnie te +/- 20mg to czilowa dawka
2) Laduje sie ok godziny , potem dorzucaj jak chcesz waga ciala bez znaczenia
Za drugim razem razem z ziomeczkiem stwierdziliśmy ze trzeba więcej, ogarnął od znajomego chemika czyste 2cb. Wzięliśmy 30mg do nosa, od razu poczułem kopnięcie, jakies 30 sekund po już włączyło się falowanie ekranu, mocne visuale miałem po 5min, poszedłem do kibla dla bezpieczeństwa bo czułem ze coś jest nie tak. Nagle rzeczywistość się wyłapała spod kontroli nie do końca wiedziałem co się dzieje, wszystko na co patrzyłem miało take kropeczki jakby laseri i zaczynały się robić z nich fraktale i się wszystko zaczynało kręcić, strasznie się zacząłem pocić czułem się jakbym byl cały zlany wodą chociaż jak dotykałem skory była całkiem sucha, niepokój później zaczęło mi się kręcić w głowie, wymiotowałem, później doszły dziwne dziwne dźwięki, miałem strasznie wyostrzony słuch kazdy szelest byl dla mnie głośny do tego było jeszcze takie echo, stwierdziliśmy ze jest trochę za mocno wiec wrzuciliśmy alpry, ja 2mg on 1mg. Po ok. 30min zaczęło schodzić i wtedy już czułem ze jest zajebista pizdeczka i wróciłem do żywych. Ogólnie cała zabawa trwała jakies 3h z czego 1.5h było na prawdę koszmarne.
Nie mam dużego doświadczenia z psychodelikami, nie wiem czy to moja tolerka czy co ale mój ziomek dobrze się trzymał i mówił ze fajnie. Dziwił mnie fakt tych dźwięków, czytałem i nikt o tym nie wspominał.
Bawcie się z głowa, miłego :)
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
