Sytuacja taka... Rozmowa w żartach.
-Marcinie ja to jestem młody, przystojny i zajebisty
- ta na bank - odpowiada przysłuchując się rozmowie Gabrysia
- a co masz jakieś watplisosci ?
- no jasne
- widzisz Marku, tak wygląda zawiść i podcinanie drugiej osobie skrzydeł, zaniżanie czyjejś samooceny
(Chwila ciszy)
- (jakieś bzdurne tłumaczenia)
Jak oceniacie tę rozmowę ? Co Wy byście z niej wyciągnęli ?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
wstępny komentarz wróży dalszy ciąg rozmowy.
10 lipca 2022VERBALHOLOGRAM pisze: Młodzi mimo wszystko mają się ku sobie....
10 lipca 2022VERBALHOLOGRAM pisze: Bo pomimo wstępnej polemiki ,nie ma złośliwego zaprzeczania i weryfikacja jest tylko odniesieniem się.
wstępny komentarz wróży dalszy ciąg rozmowy.
Chodzi o to, że Gabrysia nie pierwszy nie drugi raz robiła podjazdy. Równie dobrze mógłbym umieścić tutaj fragment rozmowy gdzie podjeżdżała do dziewczyny tego pierwszego czy czegokolwiek innego.
Chodzi tutaj głównie o rozpoznanie cwaniaka (video Gabrysia) , rozpoznanie emocji i zgaszenie ich. Gdyby to było konstruktywne to opieraloby się na pytaniach - co jest w nim takiego zajebistego, a wyglad to kwestia gustu.
Czemu jest to tak istotne w procesie detoksu ? Bo to faktycznie złośliwość i podcinanie skrzydeł. Nie tak wygląda normalna dyskusja - której początki nomen omen Gabrysia nie słyszała.
Poza tym gdyby u niej było coś więcej niż złośliwość to by się nie tłumaczyła tylko prowadziła dialog
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Te moje interpretacje to takie nadinterpretacje, ze szczyptą humoru, bo treść samego dialogu jest oczywista, jedyne co go wyróżnia to okoliczności DETOXU.
Generalnie to co opisałem to element tzw inteligencji emocjonalnej. Polega ona na rozpoznawaniu swoich jak i czyichś emocji.
To podstawa każdej terapii czy to na detoksie czy w życiu normalnym
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
