Teraz tak wiem że ten temat był tu poruszany nie raz ale co mam zrobić jak po krysztale mam takie oczy na przykład na następny dzień czy nawet dwa dni po
Macie jakiś sposób poza opiatami? Jakiś sposób żeby to było mniej zauważalne a najlepiej łatwo dostępne. Bo jeśli tego nie ogarnę będę miała przypał to mało powiedziane
scalono - surv
Sprawa jest taka problem bo po zażyciu przez pierwsze 8h mam oczy normalne ewentualnie lekko powiększone. Ale w momencie w którym budzę się na następny dzień czy nawet dwa dni później mam takie oczy że to hit i czy ktoś jest w stanie mi to wytłumaczyć?
Powód: poprawiono brzmienie tematu, scalono
@Jubiler567 , ćpanie jest dla mądrych ludzi, a mądrzy ludzie na walą w pracy. Chcesz być mądry to odpuść ćpanie :) Ty się przejmujesz łapami jak gęba pewnie wyćpana że z kilometra ciebie widać że coś z tobą jest nie tak :D
Chyba jedyne rozwiązanie to siedzieć w dosyć jasnym miejscu, żeby te oczy chociaż lekko się zwęziły.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Mnie pierwsze co na myśli przychodzi, to nawadnianie się typowo elektrolitami, o których wspomniałeś, częsta kąpiel (w ogólnym rozumieniu, dbanie o siebie) maseczki to polecam typowo mokre, bo są również suche, ale one za bardzo nic wam nie dadzą.
To musi być typowo mokra maseczka, która nawet po nabalsamowaniu twarzy pozwoli jeszcze mocniej ją nawodnić. Do tego duże ilości wody — po dragach odwodnienia są bardzo szybkie i niosą ze sobą duże skutki. Widać, że jesteśmy chudsi po takich maratonach, więc jeszcze ukłoniłbym się prócz izotoników/witamin do zwykłego nawadniania — wodą.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Już od wielu lat chodzi mi po głowie zastosowanie kropli do oczu z tymololem - miejscowym betablokerem. Teoretycznie powinno to zbić rozszerzone źrenice po stimach i innych dragach wszelkiej maści. Jeśli ktoś tego spróbuję, niech koniecznie zda mi raport, może być priv, obojętnie. Podanie do worka spojówkowego powoduje przenikanie do krwi, w niewielkiej ilości, ale jednak, więc nie napierdalajcie tam nie wiadomo ile tych kropli. Nie działa to nie działa, nie wlewaj do oczu całej butelki.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
