Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 114 • Strona 12 z 12
  • 12 / 2 / 0
Nie wiem po co o tym wspominać, bo to powinno być jasne od początku i przynajmniej dla mnie jest, że antydepresanty nie są dla ludzi zdrowych, ale nie wspominam tu nigdzie o takich osobach i na własnych oraz znanych mi doświadczeniach innych osób które miały depreche zdiagnozowaną i to nie tylko przez jakiegoś tam recepciarza na nfz, trzymam się zdania, że mogą osobowość zmienić i nie jest to coś rzadkiego.
Tak.
  • 1223 / 487 / 0
Oczywiście że mogą zmienić, ale czy to musi być zmiana na gorsze? A jeżeli ktoś miał taką fajną osobowość, za którą tak
tęskni,to po co zaczynał brać SSRI? 😄
  • 1974 / 528 / 0
Tak i na tym polega sens ich działania, zmieniają osobowość np. z neurotycznej, lękowej czy depresyjnej - na funkcjonalną.

Można powiedzieć, że każda używka zmienia osobowość, czy na czas działania czy długofalowo. Ta 'zmiana osobowości" demonizowana (szczegółnie przy SSRI) jakby ta pierwotna "osobowość" to jakaś świętość była, przecież połowa z nas ma ją spierdoloną a tzw. "zmiana" jej to najlepsze co nas może spotkać. Jeśli Twoja "osobowość" polega na nerwicy, depresji, lękach czy niestabilności emocjonalej to sobie nie wkręcaj, że jaka by nie była to jest prawdziwa i lepsza. nie jest. ._.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 1713 / 273 / 0
Mój brat na przykład mnie wkurwia gadaniem że nie będzie brał leków bo nawet jakby czuł się lepiej, to będzie "nienaturalne". To ja się pytam czy naturalne jest czuć ciągły lęk, smutek, brak energii?
ODPOWIEDZ
Posty: 114 • Strona 12 z 12
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.