Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
A teraz najdziwniejsza część tego wszystkiego. Około 5, gdy już moc zeszła a after efekty zostały przyćmione zmęczeniem, wyjrzałem na zewnątrz przez okno. Wszystko wyglądało bajkowo, jakby ktoś namalował obraz. Cała wizja przede mną była spłaszczona, po chwili poczułem się tego częścią a wszystko zaczęło się ze sobą łączyć. Pojawił się szczękościsk i ogromny ból głowy, jakby coś mi mózg miażdżyło. Schowałem głowę do środka, rozejrzałem się po pokoju i wszystko mi przeszło. Byłem w szoku co się właśnie stało, więc z ciekawości znów wyjrzałem, wszystko wróciło a ja próbowałem wytrzymać chwilę w tym stanie. Było coraz mocniej i niezbyt przyjemnie, więc wróciłem się do łóżka, ale to uczucie podążyło za mną. Zamknąłem oczy i znowu wszystko się ze sobą łączyło i traciło sens. Z miliona rzeczy pozostawało coraz mniej, zaczęło robić się ciemno i jakby wszystko się wyłączało. Miażdżący ból głowy dalej mi towarzyszył. Było za mocno, myślałem że mnie odetnie z tego świata, więc musiałem wstać się uspokoić.
Miałem już tak raz, to samo uczucie, ale to dawno temu gdy tripowałem z ziomkami i jaranie nieźle poryło mi fazę. Wtedy też prawie mnie odcięło, ale obecność współtripowiczy jakoś mnie trzymała po tej stronie.
Nie wiem, czy to prawie nie był ego death? W każdym razie nie czułem się na to gotowy. Nie dałem rady się temu poddać, głównie przez to miażdżące uczucie. Może innym razem, jak nabiorę więcej doświadczenia.
z innej beczki, to fanom psychodelików (i nie tylko, bo wysokie oceny jak najbardziej zasłużone - czy na IMDB czy pomidorach) polecam ten film https://www.imdb.com/title/tt6710474/ tylko najlepiej nic o nim nie czytać przed obejrzeniem.
Film jak zywcem wyciągnięty z dobrego tripu
Na tej dawce raczej bad tripa nie powinno być ale i tak lepiej być zabezpieczonym i mieć jakieś benzo pod ręką, alkohol też może pomóc się uspokoić w razie jakbyście nie mieli innej opcji.
Najważniejsze żebyście mieli dobry set i setting, czyli spokojne miejsce do tripowania i brak obowiązków na ten dzień i też następny najlepiej.
Po jakim czasie od wziecia nabiera 100% efektów? Co by nie dobrać za szybko :P
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
