Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
  • 1 / / 0
Jakie wypełniacze do jointów polecacie?

Lubię szałwię i miętę, całkiem dobrze się palą i łączą z konopiami.

Nie polecam tytoniu, niezdrowe działanie i to nikotynowe pobudzenie nie leży mi z ziołem.

Wydaje mi się, że kocimiętka zwiększa popęd seksualny

Ciekawi mnie, jak łączy się z melisą? Muszę kiedyś spróbować
  • 46 / / 0
Ja polecam od siebie lawendę i melise cytrynową zajebiscie dekorują smak i zapach jak lubisz odmianę raz na jakiś czas i ta pierwsza jakby lekko mnie seduje i zmniejsza roztargnienie. Maconha Brava bardziej wyczuwalnie niż lawenda zmienia profil działania, szczególnie ekstrakt, także polecam. Co do libido to indianie z ameryki południowej stosowali damianę i niektórzy współcześni to potwierdzają, sam nie próbowałem, ale jakby ci zależało to warto spróbować.
Props za kompozycję posta, bardzo czytelnie
  • 12767 / 2468 / 0
Zastanawiam się, czemu psuć smak zioła jakimiś melisami, czy lawendą. Przecież dobre zioło ma wspaniały smak. Jeśli kręcę i koniecznie chcę czegoś dodać, to tylko tytoń w proporcji 3:1 na korzyść zioła. tytoń ma dużo bardziej neutralny smak.
  • 509 / 196 / 1
Ale nie każdy ma dobre zioło o cudownym smaku.
Ja jak jeszcze paliłem to mięta wypadała bardzo dobrze.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 967 / 243 / 0
Osobiście nie kręcę lolków.
Ale jeśli chodzi o "wypełniacz" czyli ""coś do suszu" to oczywiście na podium ex equo kief and haszysz
  • 12767 / 2468 / 0
Mi byłoby szkoda dobrego haszu, czy kiefu do lolków. Zbyt dużo dobrego poszłoby w eter. Wolę skręcić czystego z krótkiej bletki - tak tradycyjnie testuję swoje outdoory.

Jeśli ktoś kupuje zioło, którego smak trzeba tłumić lawendą, to najwyższy czas zmienić źródło. Serio - mi z kupnych tematów może kilka razy trafiło się coś, co smakowało źle (i ogólnie było słabej jakości).
  • 46 / / 0
Tu nie chodzi o poprawianie smaku lol, niektórzy chcą jakiegoś urozmaicenia w smaku spliffów m.in. ja i po prostu testuję z różnymi wypełniaczami, tytoniu nie chcę mieszać, a lubie duże spliffy, więc dosypuję czasem szałwi białej albo mięty czy lawendy, zawsze to jakieś urozmaicenie, co nie oznacza, że smaku zioła nie lubię albo mam jakiś szajs.
  • 2081 / 345 / 0
Obecnie jak w zapasie mam średnio 2 słoiki ABV, to nad wypełniaczami bym się nie zastanawiał nawet (jakbym palił). Polecam. Ostatnio z ciekawości spaliłem z tego grubego lola, poklepało słabo (co prawda wapowałem niewiele wcześniej THC może dlatego) ale smak/zapach super i praktycznie zero czucia/drapania w gardle (to w końcu czysty skun, tylko "wyprany" z kanabinoidów). No i na stówę po takim lolku poczujesz THC bardziej niż po lolu z cbd (ale w sumie super-ciekawe: ile THC pozostaje w ABV? Nwm ale sądzę, że > 0.2% jak przy CBD raczej)
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 3245 / 623 / 0
Są specjalne wypełniacze przeznaczone do modyfikacji smaku, kupowane w tytoniowych, przy mnie gostek kręcił z arbuzowego aromatu. Ale spontan z szafki kuchennej to nie mam rozeznania żeby coś polecić, a odradzić mogę herbatę.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 33 / 3 / 0
Ziele damiana mogę polecić od siebie, jest łagodniejsze niż tytoń i dużo lepiej smakuje moim zdaniem
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.