Naprawdę tak otumania że zrobisz wszystko co ktoś ci każe?
Połączono posty — Catch
Mała aktualizacja do poprzedniego posta. Moje wcześniejsze próby opierały się na Buscopan Forte, który zawiera 20 mg butylobromku hioscyny. Od tej pory dokonałem jeszcze dwóch prób w oparciu tym razem o damianę, jako wypełniacz. Za pierwszym razem była to cała tabletka 20 mg i tak jak wcześniej - po wypaleniu zmiotło mnie po kilku minutach z fazą na noodującą drzemkę, gdzie właściwie nie wiedziałem czy śpię, czy po prostu leżę z zamkniętymi oczami. Za drugim razem spróbowałem 1/4 tabletki, czyli 5 mg i było znacznie lepiej, co nie znaczy, że rewelacyjnie. Minimalna sedacja, uspokojenie myśli i w zasadzie tyle. Trochę jak po zjaraniu maryśki, ale bez bez jej pozytywnych efektów. Może jak większe dawki CBD. Przy tej drugiej opcji poleciał metkat i tu jego faza przebiła się bez większych problemów.
I tu mała uwaga. Za pierwszym razem tak niefortunnie się zdarzyło, że musiałem złapać się steru po 3 godzinach i naprawdę nie polecam. Tego faktu proszę nie komentować, bo wiem, że dobrze nie robię. Jazdy na pełnej bombie nie uskuteczniam, ale zdarza mi się prowadzić bolid na zejściach różnych rzeczy. W tym wypadku czułem się wyjątkowo niepewnie. O ile jechałem prosto, to miałem problem np. z odpowiednim dozowaniem siły hamowania - zwyczajnie czułem, że wciskam hamulec za słabo. Czyli problem z wyczuciem własnego ciała. Generalnie mam nalotu około 800 tysięcy kilometrów na kilkudziesięciu pojazdach, w tym i na ciężarówkach, więc siłą rzeczy coś tam nadrabiam doświadczeniem i intuicyjną obserwacją otoczenia, oraz unikam takich eskapad w ciągu dnia, gdy jest gęsto, ale tu było źle. Nawet kobita w aucie po ciemku chyba się domyśliła, że coś ze mną nie tak. Po 5 mg i dwukrotnie dłuższym czasie problemów nie było. W ulotce Buscopanu też jest zresztą adnotacja, żeby po tym nie jeździć. Niech moje przygody i to info będzie przestrogą. Nie wiem, może jeszcze powtórzę eksperymenty z 5 mg, ale tylko w miksie np. z trawą, lub DXM z kodą. Samodzielnie jednak nie warto. A i sama substancja w tej aplikacji teoretycznie do zdrowych nie należy.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.