PROSBA O SCALENIE, MODERATORZE, PRZYPNIJ DO POWYZSZEGO, OBDARUJE
SERDUSZKIEM ❤
Dopowiem zwięźle, że obhodzenie się z pochodnymi psylocybiny, jest niczym romans, seans ezoteryvzny xD. Przejadłam wiele i doszłam do wniosku, że mogłabym wylavznie posilać się wywarem z cubensisow w oparach dymu cannabis. Osiągnęłabym katharsis xD. Czasem przegryzając chrupki ekstazy. Oprócz tego benzo/piwo na stresy i nastrojowość.
Rzadne pieprzenie medyków, odstaw wszystko, nie ma prawa bytu.
Psycholodzy i psychiatrzy, nawiedzeni każdy z osobna, ich misja zbawienna, odniosłaby skutek zalamanczy. Żeby funkcjonować, muszę się relaksować oraz odbywać rytualne obrzędy. Bez nich pustka sprawi, że głową będę rozplupywac kamienie, aby się pozbyć natrętnych myśli. Strukturalnie jestem tak zmodyfikowana, że mogłabym radioaktywnie promieniować. Ten obrzęk, jest niewyleczalny przez co prowadzę pochmurny żywot. Cóż, ekscytacja umknęła.
Coś tam porealizujemy, nie usztywniłam się jak mumia. Chociaz, nie mam o czym rozmawiać z ludźmi, mój życiorys lepiej nie odsłaniać, chociaż wirtualnie mozna parafrazować, narracjowac swoim piórem.
40 mg powinno Ci dać już dość intensywnego tripa, a na pewno wyraźne wizuale.
Bez leków celuj w 25-30 mg na pierwszy raz. Homet jest kochany w rozsądnych dawkach, ale może też nieco przytłoczyć, jak przeszarżujesz z dawką.
HOMET solo jest zdecydowanie mniej headspace'owy, tylko fajne wizuale, ale mentalnie w miarę się trzeźwy czujesz. Miprocyna bardziej głęboko działa i trochę bardziej podobnie do gribów.
01 maja 2022lvckyy pisze: Jeżeli wczoraj szło 4-FMA to dzień później mogę tripowac czy efekty będą zbyt słabe?
05 czerwca 2022movelylovely pisze: 4homet ma fajną nietypową ceche, że budzi i ujawnia głębokie ludzkie instynkty, np. gdy leży paczka papierosów na stole, nawet nie pytałam, czy moge tylko po prostu brałam jak swoje. Wiem, że to nie jest pochwalane itd. , ale po homecie nie ma poczucia wstydu. Fazować najlepiej oczywiście w gronie przyjaciół
A zachowanie...
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
