Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Powierzchnia około 10 metrów kwadratowych.
I prawdopodobnie pójdzie jeszcze jedno takie poletko, jak mi się będzie chciało.
Gleba średnia, kopane solidnie, orka na pełny sztych, potem rozbijanie brył, i spulchnianie gleby.
W zależności od pogody podlewanie codzienne.
Jakoś 2-3 lata temu wyrosło, ot tak z ciekawości sprawdzałem, bardzo ładne główki były pamiętam, po nacięciu leciał sok.
PS. To jest legalne?
To lepiej zbierać mleko na opium, czy całość na makiwarę, czy to i to?
Ja bardzo dużo rzeczy sądzę u siebie, koło domu, za domem, za budynkiem gospodarczym, w pokoju mam dużo roślin, lubię jak jest zielono wszędzie, ale oczywiście wszystko ładnie i schludnie pielęgnowane, i podcinane na różne kształty, rozmiary itd.
A w tym roku mam wyjątkowo fazę, żeby sadzić różne rzeczy, warzywa, rośliny, drzewka, krzaczki, mam można powiedzieć las koło domu i dosłownie 100 metrów do lasu państwowego.
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
