Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1557 • Strona 155 z 156
  • 692 / 149 / 2
Witajcie po dłuższej przerwie, mak już kiełkuje, u mnie ciut lepiej niż u Focusa, pogoda jest niezła- gleba jest wilgotna od opadów. Jeśli chodzi o ziarna to z pewnością klepać będą te z Francji, Turcji i Hiszpanii, bo tam używa się też słomę do celów farmaceutycznych, w Czechach do niedawna też takie były, ale mogło się zmienić jak napisała Germandoll, bo Czesi pilnują by mak w sklepach był czysty a płukanie go jest kłopotliwe, więc wygodniej jest po prostu zasiać odmianę niskomorfinową i się nie pieprzyć potem z tym przepłukiwaniem- prawdopodobnie Czesi zaczęli już to robić, tym bardziej że nie przerabia się tam już słomy. Gleba dobra dla maku to czarnoziem, gleby gliniaste (tylko nieco wilgotne- sucha glina jest twarda i zbita) , gleby lekkopiaszczyste- mak lubi nieco przewiewna glebę. Gleba powinna być przed siewem spulchniona, ale zdarzało się że mak wyrósł i bez tego na nieco piaszczystych glebach. W pierwszej fazie nasiona muszą mieć wilgoć (nawet w Afganistanie stosuje się nawadnianie pól- w miarę możliwości) w kolejnej fazie dojrzewania potrzeba mu dużo światła. Pamiętajcie żeby przerywać maki gdy rosną za blisko , w fazie kilku liści należy zapewnić odległości między roślinami ok. 15 cm, trzeba też uważać na ślimaki, one też lubią mak, gdy się pojawią trzeba rozsypać ślimakol. Ja w tym roku zasiałem ok. 45 m2 spotów.
Miłość jest jak opium...
  • 2242 / 374 / 0
Na glebę poleciało kilka dni temu 450g maku sklepowego (Czechy) z PST.
Powierzchnia około 10 metrów kwadratowych.
I prawdopodobnie pójdzie jeszcze jedno takie poletko, jak mi się będzie chciało.

Gleba średnia, kopane solidnie, orka na pełny sztych, potem rozbijanie brył, i spulchnianie gleby.
W zależności od pogody podlewanie codzienne.
Jakoś 2-3 lata temu wyrosło, ot tak z ciekawości sprawdzałem, bardzo ładne główki były pamiętam, po nacięciu leciał sok.

PS. To jest legalne?
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 692 / 149 / 2
Oczywiście że nie jest legalne, w naszym kołtuńskim kraju można zostać ukaranym za 2-3 krzaki maku niskomorfinowego, takie mamy prawo i gorliwą w tym temacie prokuraturę i organy ścigania. Trzeba siać na ziemi niczyjej, najlepiej w małych grupach roślin, inaczej intensywny kolor kwiatów rzuca się w oczy. Na swoim gruncie najlepiej w zasłoniętych miejscach , można też w tunelach foliowych. Nawozy najlepiej zawierające bor, bo on wspomaga rozwój roślin. opium najlepiej ściągać po ok. miesiącu od momentu kwitnięcia , z tym że w tamtym roku u mnie ten termin okazał się nieco za długi- niektóre makówki były nieco wypłukane przez deszcz.
Miłość jest jak opium...
  • 2242 / 374 / 0
No ok, jasne dziękuję.
To lepiej zbierać mleko na opium, czy całość na makiwarę, czy to i to?

Ja bardzo dużo rzeczy sądzę u siebie, koło domu, za domem, za budynkiem gospodarczym, w pokoju mam dużo roślin, lubię jak jest zielono wszędzie, ale oczywiście wszystko ładnie i schludnie pielęgnowane, i podcinane na różne kształty, rozmiary itd.
A w tym roku mam wyjątkowo fazę, żeby sadzić różne rzeczy, warzywa, rośliny, drzewka, krzaczki, mam można powiedzieć las koło domu i dosłownie 100 metrów do lasu państwowego.
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 692 / 149 / 2
I jedno i drugie, po nacięciu makówek i zebraniu opium należy je potem ściąć (gdy będą suche- po ok.3-4 tygodniach od kwitnięcia).
Miłość jest jak opium...
  • 177 / 26 / 0
Spotkał się ktoś z czarnieniem siewek? listki i łodyga mają czarny kolor, ale są jędrne i duże.
U mnie to bardziej chronicznie
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
  • 692 / 149 / 2
Prawdopodobnie zaatakował je jakiś grzyb. Ja się z czymś takim jeszcze nie spotkałem, ale to możliwe. Grzybom sprzyja wilgoć, ta w tym sezonie jak na razie jest, co wpływa też korzystnie na wegetacje.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Miłość jest jak opium...
  • 23 / 1 / 0
czy często kogoś łapią za mak? czy raczej martwe prawo.
  • 3455 / 565 / 2
Raczej martwe prawo. Moja mama posiała mak wysokomorfinowy ten niebieski.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 186 / 36 / 0
Pewnie musiałby to nastąpić po "uprzejmie donoszę..." sąsiada albo zawistnego znajomego. Wątpię, żeby typowy policjant połapał się, że patrzy na hodowlę maku.
Gdyby podróże w czasie były możliwe, udusiłbym sam siebie poduszką w czasie snu 21 grudnia 2018 roku. Oszczędziłoby to wielu problemów.
ODPOWIEDZ
Posty: 1557 • Strona 155 z 156
Artykuły
Newsy
[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.